TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Tramwaje Śląskie ruszają z zakupami wagonów, najpierw dialog techniczny
InfoTram.pl - Opublikowano: 06.02.2017 14:16:13 17 komentarzy
Tramwaje Śląskie ruszają z zakupami wagonów, najpierw dialog techniczny

Tramwaje Śląskie ruszają z zakupami nowych tramwajów. Przewoźnik jednak zdecydował się na uruchomienie dialogu technicznego, który poprzedza udzielenie zamówienia.

Tramwaje Śląskie ruszają z zakupami nowych tramwajów. Przewoźnik jednak zdecydował się na uruchomienie dialogu technicznego, który poprzedza udzielenie zamówienia. Jego przedmiotem będzie dostawa wagonów tramwajowych. Jakich? W odpowiedzi na to pytanie ma pomóc właśnie dialog techniczny.

Przewoźnik informuje, że celem przeprowadzenia dialogu technicznego jest uzyskanie jak największej liczby informacji, które zapewnią optymalność rozwiązań konstrukcji jednoczłonowego tramwaju, jedno i dwukierunkowego, a w tym:

1) jak największy udział niskiej podłogi w stosunku do całkowitej przedziału pasażerskiego dla pasażerów stojących,

2) konstrukcji wózków napędowych i poszczególnych podzespołów mających wpływ na gabaryty wagon,

3) rozplanowania wnętrza wagonu,

4) spełnienia wymagań skrajni kinematycznej wagonów i budowli.

Przewoźnik zapewnia, że dialog techniczny będzie prowadzony w sposób zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji oraz na równi traktujący potencjalnych wykonawców w nim uczestniczących. Dialog będzie prowadzony do momentu, gdy zamawiający będzie w stanie określić, na podstawie uzyskanych od uczestników dialogu technicznego informacji dotyczących możliwych rozwiązań, przedmiot zamówienia oraz warunki umowy w zakresie wystarczającym dla wszczęcia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.

Prowadzenie dialogu technicznego służyć będzie zapoznaniu się przez zamawiającego z najlepszymi, najkorzystniejszymi, a także najnowszymi lub innowacyjnymi rozwiązaniami technicznymi, organizacyjnymi i technologicznymi w dziedzinie właściwej dla przedmiotu planowanego zamówienia.

Celem prowadzenia dialogu technicznego jest konsultacja z przedstawicielami profesjonalnie świadczącymi dostawy w zakresie przedmiotu planowanego zamówienia oraz pozyskanie przez zamawiającego wiedzy i informacji, które mogą być wykorzystane przy przygotowaniu opisu przedmiotu zamówienia, jak również ewentualne wykorzystanie informacji pozyskanych od uczestników dialogu technicznego w przygotowywaniu specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz określeniu warunków umowy, z zachowaniem zasad uczciwej konkurencji.

Dialog techniczny prowadzony będzie oddzielnie, z każdym z podmiotów zainteresowanych udziałem w dialogu technicznym, w terminie określonym przez przewoźnika.

Warunkiem zaproszenia przez Zamawiającego do udziału w dialogu technicznym jest złożenie wniosku o dopuszczenie do dialogu technicznego do dnia 10 lutego 2017 roku.



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
Tramwaje Śląskie
  • :/ – 06.02.2017

    A wiadomo coś o tym czy MPK Kraków zaskarżyło decyzję KIO w sprawie PESY?

  • Patryk94 – 06.02.2017

    oby gamma :D

  • szparag – 06.02.2017

    Naprawdę chcą kupić jednoczłonowy tramwaj?

  • kubex – 06.02.2017

    @szparag: To wbrew pozorom ma sens:- jednoczłonowiec jest tańszy od wieloczłonowca- jedłoczłonowca można połączyć w skład albo rozłączyć w zależności od potrzeb, a nasza sieć jest jedną z niewielu które w większości operują solówkami - jednego dnia może pojechać sprzężony z innym na "13" a drugiego solo na "14".- kilka linii nie ma aż takich wielkich potoków pasażerskich i dopóki się w nie nie doinwestuje (np. rozbudowa o drugi tor, remonty na bieżąco, zwiększenie częstotliwości a nawet wydłużenie linii) nie ma sensu wysyłać dłuższe tramwaje.Teraz pozostaje problem - kto jest chętny na wyprodukowanie tego? W Polsce jednoczłonowce robił HCP (123N), Alstom-Konstal(105N-2k/2000), jeśli się uprzemy to też Modertrans (Alfy, chociaż to bardziej pod modernę podpada). Wszystkie te tramwaje są wysokopodłogowe więc musieliby wyskoczyć z nową konstrukcją. Z drugiej strony zainteresowani mogą być Czesi z Pragoimexu/TW Team, chociaż tu jest problem ze skrajnią więc albo dostosują swoje wyroby do naszej albo nie mają szans na nasze zamówienie.

  • GOPOWIEC – 07.02.2017

    To jest wielki krok w wstecz w zakupach. Zarząd tej firmy powinien stanąć przed pasażerami i przeprosić ich za taki pomysł. My pasażerowie nie jesteśmy sardynkami w konserwie i skoczkami, by w XXI w pokonywać schody. Nasza konurbacja liczy 3 mln mieszkańców i pomysł z tego typu tramwajem jest poroniony. Zmodernizuje się linie, zakupi w pełni niskopodłogowe tramwaje, skróci czas przelotów to i przybędzie pasażerów. Ponadto może nie przestrzegać skrajni i wykolejać się. Rozumiem trzy człony i krótki pojazd niskopodlogowy jak 116Nd Karlik. Kto do cholery podejmuje decyzje w tej firmie, może dzieci, może nieznający się ludzie na technice?

  • NM – 07.02.2017

    Tramwaj jednoczłonowy miał kiedyś pewne zalety - główna to taka, że można używając takich wagonów formować pociągi dwu i trójwagonowe.Przy parametrach naszej infrastruktury taki wagon musiałby mieć około 13,5 - 14,0 m i przy spełnieniu współczesnych wymogów jego produkcja i zakup będą nieopłacalne i nieefektywne.W przypadku GOP-u już lepiej zamówić tramwaj jednoprzegubowy, dwuczłonowy 20 m na dwóch lub trzech wózkach - będzie niewiele droższy, a znacznie lepiej spełni swoje zadania.Takie wagony są produkowane i ich zakup nie powinien stanowić większego problemu.Drugi typ jaki należałoby zamówić to 26 m wagon trójczłonowy, dwuprzegubowy na trzech wózkach.W tym wszystkim najciekawsze są te konsultacje , zawsze przed przetargami powinno się takie konsultacje (dialog techniczno-ekonomiczny) prowadzić, no chyba , że zamawiający ma jasno określone preferencje i dialog to dla niego strata czasu.W większości przypadków jednak taki dialog pozwoliłby na uniknięcie późniejszych kłopotów i rozczarowań.

  • kubex – 07.02.2017

    @GOPOWIEC: kto tu mówi o wysokiej podłodze? Oczywiście powinny być niskacze. Najlepiej 100%, bo jeszcze takich składów nie ma u nas. Argument z sardynkami też nie trafiony, bo takie tramwaje jeździłyby na mniej uczęszczanych liniach. Skrajnia może być problemem w każdym tramwaju, wystarczy budować tramwaj zgodnie z normami - 2,4m szerokości i długość stopiątki.@NM: dwuczłon na niektórych trasach będzie jeździł pusty. Przykładowo 14, dopóki nie ma łącznika na Grundmanna musi jeździć na Brynów i wozi powietrze. Potoki na dwa człony wrócą jak (mam nadzieję) po wybudowaniu lini na Grundmanna zostanie przekierowana na Plac Alfreda. Wtedy można połączyć w dwuskład.

  • NM – 07.02.2017

    Tramwajów jednoczłonowych (niestety wysokopodłogowych) trochę w GOP-ie jest, pytanie czy następne są potrzebne ?Jeśli jakiś producent taki tramwaj niskopodłogowy w odpowiedniej cenie wybuduje, to taki wagon będzie mógł być sensownie wykorzystany.Generalnie przy zakupach taboru myśli się perspektywicznie i dlatego sądzę, że optymalnym wyborem byłby wagon dwuczłonowy 20 m.Nawet, jeśli w początkowej fazie eksploatacji nie będzie w pełni wykorzystany to przy niewielkiej różnicy cenowej zakupu taki wybór jest uzasadniony - po prostu pasażerowie będą podróżować w lepszych warunkach.Koszty eksploatacji takiego wagonu tez nie powinny przerastać możliwości przewoźnika i organizatora przewozów.Głównym czynnikiem będą tutaj koszty i możliwość pozyskania takich wagonów od producenta, po konsultacjach może się okazać, że żaden z producentów w odpowiedniej cenie takiego wagonu nie zechce zbudować.Ale to się dopiero okaże przy rozmowach z potencjalnymi producentami.Nikt takich wagonów jeszcze w Polsce nie produkował.

  • kubex – 07.02.2017

    @NM: przecież chodzi o to żeby zastąpić stare wysokopodłogowce... W ogóle uważam że TŚ powinno zainwestować w tramwaje różnych długości, ale ważne jest żeby kupili też jednoczłonowce.

  • P. L. – 07.02.2017

    Zdecydowanie, powinno się zamawiać tramwaje o długości minimum 20 metrów, dwuczłonowe z conajmniej 60% udziałem niskiej podłogi. Za tramwaj kompaktowy uważany jest już wagon o długości 24 - 26 metrów. A co dopiero jakiś 13 - 14 metrowy , lepiej sobie darować taki wagon. Tramwaje w Polsce są postrzegane jak autobusy, czas zmienić to aby były traktowane podobnie jak pociągi a nie pojazdy drogowe.

  • zibi – 07.02.2017

    @kubex rozumiem rozważania teoretyczne tramwaj 100% niskiej podłogi,jedno częściowy na dwóch wózkach,dwu częściowy na trzech wózkach oraz standard 30-32 metry.Dwie pierwsze wersje należy porównywać zawsze do Bety koszty zakupu oraz eksploatacji,moim zdaniem koszty mogą być wyższe ale od czego są konsultacje.Ale co 100% to stówka i co za bajer jednoczęściowa niskopodłogowa jedno wejściowa taksówka a może motorniczy ma swoje drzwiczki.

  • DS – 07.02.2017

    @Kubex Co?! T14 jeździ pusta? Ta linia na każdym swoim odcinku jeździ nabita i właśnie na nią powinny iść składy 20/26 metrowe. Solówka na Brynów to jest kpina.

  • kubex – 08.02.2017

    @DS: poza odcinkiem Rynek - Zawodzie jeździ pusta. To może się zmienić po przebudowie mysłowickiego jednotoru na dwutor (w tegorocznych planach TŚ), budowie łącznika na Grundmanna (w planach) i przekierowaniu 14 na Plac Alfreda, zwiększeniu częstotliwości, wymianie taboru na chociaż częściowo niskopodłogowy (tutaj wchodzą w grę nowe solówki, a jeśli napełnienia się poprawią to składy albo dwuczłony). Z drugiej strony najlepszym (ale kompletnie nierealistycznym) rozwiązaniem jest druga linia SKR z Chełmia Śląskiego do Tarnowskich Gór przez Mysłowice i Siemianowice, ale tutaj trzebaby uzdatnić LK161, wtedy ludzie na trasie Mysłowice - Siemianowice jeździłyby koleją a powietrze na Mysłowice - Brynów woziłby tramwaj.

  • DS – 08.02.2017

    @kubez Ty sobie jaja z pogrzebu robisz? Tak się składa, że sam liczyłem pasażerów na linii T14, a ponadto codziennie nią jeżdżę i powiem:- w godzinach od 7 do 10 T14 na trasie Brynów-Rynek ma już wszystkie zajęte miejsca siedzące już na Pętli, następnie bardzo dużo osób wsiada na Słowików więc od tego miejsca już ludzi stoją, następnie dosiadka na Jordana i Placu Miarki i do Rynku solówka jest nabita. -w godzinach od 10 do 14 na trasie Brynów-Rynek średnio wszystkie miejsca siedzące są zajęte-w godzinach od 14 do 17 na trasie Brynów-Rynek oraz Rynek-Brynów tramwaj jest nabity-na trasie Rynek-Szopienice zawsze jest nabity-trasa Szopienice-Mysłowiece średnio zajęte jest 3/4 miejsc zajętych A zatem nie bredź jak się nie znasz bo to co opisałem wynika z badań napełnień i z codziennej obserwacji. Powietrze to będzie wozić na trasie Rynek-Grundmanna-Alfreda bo takim tworem to już nikt nie będzie jeździć. Zresztą KZK i TŚ chciało na T14 wysyłać Helmuty, ale Mysłowice się nie zgodziły płacić więcej.

  • DS – 08.02.2017

    @kubex*

  • kubex – 09.02.2017

    @DS: sam też jeżdżę T14, i potoki na Alfreda gdy jeszcze tam jeżdził wystarczały spokoj nie na wypełnienie jak puszki dwuskładu. Teraz nikt nie jeździ i nie wciskaj mi kitu że tak nie jest. Rynek-Zawodzie jest nabity wszędzie, zależy która linia pojedzie szybciej. No i przypominam że T14 jeździło na Alfreda przed przebudową Rynku.

  • Bartek – 24.03.2017

    Może zakupią Gammy lub Twisty?

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!