TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Sąd: 650 zł kary za brak biletu. Nie w przypadku błędów systemu
InfoRail.pl - Opublikowano: 15.01.2019 16:34:24 2 komentarze
Sąd: 650 zł kary za brak biletu. Nie w przypadku błędów systemu (foto: PKP IC)

PKP Intercity wniosły do Sądu Rejonowego w Piszu sprawę przeciwko jednej z pasażerek o zapłatę łącznie kwoty 744,50 zł.

PKP Intercity wniosły do Sądu Rejonowego w Piszu sprawę przeciwko jednej z pasażerek o zapłatę łącznie kwoty 744,50 zł.

Składały się na nią: należność za bilet – 94,50 zł oraz opłata dodatkowa w wysokości 650 zł za brak ważnego biletu.

Pozwana przyznała, że skorzystała z przejazdu i w związku z tym jest zobowiązana do zapłaty na rzecz PKP Intercity ceny biletu wysokości 94,50 złotych. Podniosła, że 30 sierpnia 2016 roku o godzinie 19:12 zalogowała się w panelu użytkownika w celu zakupu biletu oferowanego przejazdu. Korzystając z możliwości płatności on-line kupiła bilet i natychmiast otrzymała wiadomość zwrotną o odnotowaniu przyjęcia zamówienia i statusie "w trakcie realizacji". Zgodnie z instrukcją oczekiwała na wiadomość e-mail zawierającą bilet. Zaniepokojona długim czasem finalizacji, postępowała zgodnie z zawartym instruktarzem, według którego należy ponownie zalogować się do Panelu Użytkownika i sprawdzić postęp realizacji. W tym przypadku realizacja nadal znajdowała się "w trakcie realizacji w oczekiwaniu na płatność". Po wejściu do pociągu niezwłocznie zgłosiła problem pracownikowi przewoźnika, informując o okolicznościach wskazanych wyżej. W obecności konduktora oczekiwała na dokończenie transakcji logując się ponownie do Panelu Użytkownika. Wówczas zastała tam informację o anulowaniu transakcji. Nie otrzymała żadnej wiadomości e-mail. Po instruktarzu konduktora, który potwierdził istnienie problemu z panelem użytkownika, oraz po otrzymanym pouczeniu o procedurze odwołania, pozwana przyjęła wystawione wezwanie. W przepisanym terminie wniosła takowe odwołanie, które wysłała na adres e-mailowy, jednak nie otrzymała na nie żadnej odpowiedzi.

Pozwana podkreśliła, że wielokrotnie korzystała z omawianego panelu użytkownika oraz, że w dniu 30 sierpnia 2016 roku posiadała na rachunku bankowym środki finansowe niezbędne do zakupu biletu. Zdaniem pozwanej, obciążanie klienta za błędy leżące ewidentnie po stronie powódki, a konkretnie w platformie do dokonywania transakcji płatniczych, jest bezzasadne i niesłuszne.

Z ustaleń Sądu wynika, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wykazał w sposób jednoznaczny, iż w dniu 30 sierpnia 2016 roku pozwana chciała zawrzeć umowę przewozu z powódką i w tym celu postępowała zgodnie z przepisami Regulaminu przewozu osób, rzeczy i zwierząt oraz Regulaminu internetowej sprzedaży biletów.

Rezerwacji biletu pozwana dokonała za pośrednictwem internetowego serwisu sprzedaży biletów, dostępnego na stronie internetowej powódki, co miało miejsce o godzinie 19:08. O godzinie 19:13 pozwana otrzymała e-maila z informacją o odnotowaniu przez przewoźnika rozpoczęcia transakcji zakupu biletu i natychmiast podjęła akcję płatności za bilet. Czynności powyższe miały zatem miejsce wcześniej niż na 15 minut przed godziną odjazdu pociągu. Tymczasem e-maila o automatycznym anulowaniu przez system płatności pozwana otrzymała o godzinie 19:39, to jest już po odjechaniu pociągu ze stacji początkowej.

W ocenie Sądu gdyby informacja o anulowaniu płatności przyszła wcześniej, pozwana wiedziałaby, że transakcja nie doszła do skutku i nie posiada biletu na przejazd. Tymczasem wobec braku tej informacji przed odjazdem pociągu, pozwana miała prawo przypuszczać, że skutecznie dokonała zakupu biletu. Potwierdza to również fakt, że bezpośrednio po wejściu do pociągu pozwana udała się do kontrolera biletów, którego poinformowała o problemach z systemem internetowym, o braku elektronicznego biletu i w obecności którego oczekiwała na e-maila z biletem w pliku.

Na marginesie jedynie podnieść należy, że przedłożonym wyciągiem z rachunku bankowego pozwana udowodniła, że w dacie zakupu biletu posiadała na rachunku środki niezbędne do dokonania tej transakcji. Zatem z całą pewnością to nie brak środków na rachunku był przyczyną anulowania transakcji przez system.

Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu obciążenie pozwanej opłatą dodatkową za przejazd bez ważnego biletu, w sytuacji gdy postąpiła zgodnie z przepisami powołanych wyżej regulaminów obowiązujących w powodowej spółce i wsiadając do pociągu miała prawo przypuszczać, że skutecznie dokonała zakupu biletu, byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Dlatego też, na podstawie powołanych wyżej przepisów Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powódki jedynie niesporną cenę biletu, to jest kwotę 94,50 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 21 września 2016 roku do dnia zapłaty i oddalił powództwo w pozostałej części.



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na

Sprawdź też:
PKP Intercity
pasażer
bilet
  • Lech Malinowski – 15.01.2019

    To było pendolino, że po kilku minutach, kiedy zorientował się, że transakcja nie przeszła, nie można było kupić biletu u konduktora?

  • Jakub Skarżyński – 15.01.2019

    PKP IC to najgorsze gowno jakie istnieje. Tylko DB!

  • PauloBusiak – 15.01.2019

    PKP nie ma wstydu żeby tak uczciwą i sumienną pasażerkę po sądach włóczyć. Normalna firma nie pozwoliłaby sobie na rozpowszechnianie informacji o błędach w swoim systemie. Może gdyby ta Pani pozwała teraz PKP o kilkumilionowe odszkodowanie za stres, stracony czas to może ktoś w tej firmie by się następnym razem zastanowił przed pozwaniem kogoś do sądu.No i jakie odsetki? przecież nie mogła zapłacić w żaden sposób za przejazd pociągiem, który już odjechał, a w chwili gdy wsiadała do pociągu, wadliwie działający system przekonywał ją że wszystko jest OK

  • kolejFAN – 16.01.2019

    to było Pendolino? no bo chyba normalny konduktor w TLK czy IC sprzedałby jej po prostu bilet w pociągu?

  • Piotr Figiel – 16.01.2019

    Najbardziej w całej sprawie przykre jest to, że ta Pani była przez dwa lata ciągana po sądach i nie otrzymała zadośćuczynienia finansowego. To pokazuje, że pasażer zawsze jest na straconej pozycji i nawet jeśli wygra to w istocie rzeczy przegra. Przewoźnik może natomiast bezkarnie domagać się od podróżnego opłat dodatkowych, na zasadzie - może się uda. A jak się nie uda, to najwyżej zapłaci koszty postępowania. Z reguły nie przekraczają one 650 zł.

  • Damian Kazimierczak – 17.01.2019

    Ludzie oduczcie się kupować bilety przez internet, kolej chce przez to zaoszczędzić redukując kasy biletowe w których pracują kasjerki i informatorki za razem a tu jakiś system opracowany przez miłośników cyfryzacji którzy nie wiedzą jak w rzeczywistości działają ich wynalazki a tylko wirtualnie . Wszystko wydaje sie takie klik , klik, klik i już a jak nie już to do kogo mieć pretensje ?. Ci pseudo informatycy za takie programy biorą więcej niż utrzymanie tych kas biletowych i tych kasjerek .Przez internet w ostateczności wcześniej kupić lub gdy kasa biletowa jest zamknięta a nie bajery które nie są doskonałe .

Dyskutuj pod tym artykułem bezpośrednio na !

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.