TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Rekordowy sezon Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej
PAP - Opublikowano: 07.11.2016 08:03:57 4 komentarze
Rekordowy sezon Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej

Ponad 127 tys. turystów, najwięcej w swojej historii, przewiozła w tym roku wąskotorowa Bieszczadzka Kolejka Leśna. Od początku listopada jej pracownicy remontują torowisko i tabor.

Ponad 127 tys. turystów, najwięcej w swojej historii, przewiozła w tym roku wąskotorowa Bieszczadzka Kolejka Leśna. Od początku listopada jej pracownicy remontują torowisko i tabor.

"W maju i czerwcu oraz we wrześniu i październiku kursujemy w weekendy, w czasie wakacji codziennie. W weekendy jeździmy także w okresie ferii zimowych. Natomiast niezależnie od pory roku zawsze możemy przygotować kursy na zamówienie" ? przypomniał w rozmowie z PAP prezes fundacji zarządzającej BKL Mariusz Wermiński.

Od kilku lata systematycznie rośnie liczba przewożonych pasażerów. "Turyści odwiedzający Bieszczady wiedzą, że jest Bieszczadzka Kolejka Leśna i chętnie korzystają z jej usług. Należymy do sprawdzonych produktów turystycznych regionu" ? dodał Wermiński.

Jak dodał, kolejką leśną podróżują zarówno grupy zorganizowane jak i turyści indywidualni. "Wśród blisko 200 pasażerów w każdym pociągu mamy pełny przekrój wiekowy. Są dzieci, ich rodzice, ale również osoby starsze pamiętające jeszcze czasy, kiedy kolejka przewoziła drewno, a dla podróżnych był przeznaczony tylko jeden wagon" ? zauważył prezes fundacji zarządzającej BKL.

Od początku listopada pracownicy bieszczadzkiej wąskotorówki remontują torowisko i tabor. Remontowany jest m.in. parowóz "Las"; podobne przed laty woziły drewno z bieszczadzkich lasów. "Chcemy, żeby w przyszłym roku, wraz już jeżdżącym od kilku lat parowozem Kp-4, pojawił się na trasie kolejki" - zaznaczył Wermiński.

W skład taboru kolejki wchodzą także lokomotywy spalinowe oraz 21 wagonów osobowych. W każdym składzie są zarówno wagony odkryte, jak i zabudowane. BKL jeździ z Majdanu k. Cisnej do Przysłupia i z Majdanu do Balnicy. Pierwsza trasa liczy 12 km, a druga 9 km.

Bieszczadzka kolejka wąskotorowa powstała w 1898 r.; przez dziesięciolecia służyła tylko do przewozu drewna. Kiedy w okresie międzywojennym przeszła pod zarząd lwowskiej dyrekcji PKP, rozpoczęła również przewóz ludzi.

Na początku lat 90. ubiegłego stulecia z przyczyn ekonomicznych została wyłączona z eksploatacji. 20 lat temu powstała Fundacja BKL, która postanowiła utrzymać zabytkową kolejkę w ruchu oraz uczynić z niej atrakcję turystyczną.



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
BKL
Cisna
  • reporter1945 – 07.11.2016

    A ja pamiętam (lata 60. ub. wieku), jak można było się przesiąść w Rzepedzi na wąskotorówkę i u stóp Chryszczatej oraz Magurycznego dojechać do rozjazdu na Łupków a dalej przez Balnicę zjechać do Cisnej i Wetliny. Na lorach do przewozu drewna za zgodą kolejarzy można było dotrzeć aż do Moczarnego.

  • bun – 07.11.2016

    Nic tylko inwestować skoro taki popyt. To samo na Koszalińskiej wąskotorówce oraz przede wszystkim na mierzei Wiślanej. Z czasem można by nawet się pokusić o tradycyjne kursy, a nie tylko turystyczne. Może nawet jakieś Volkano z Newagu by do tego celu pozyskać?

  • dodo – 07.11.2016

    Byłem w Nowym Łupkowie w październiku i właściciel pociągu hotelowego (dawnego pociągu (rządowego) chce przedłużenia wąskotorówki do tej stacji ,ale fundacja kolejki bieszczadzkiej nie chce o tym słyszeć.Ciekawe prawda? Zresztą byłem pasażerem w pażdzierniku kursu do Balnicy pod parowozem,tragedia pytam sie gdzie jest BHP i Inspekcja Pracy w takich warunkach jak pracowała drużyna lokomotywy i hamujący to zagraża życiu pasażerów.NNiech ktoś profesjonalny zajmie sie tą koleją.Choćby nawet Lasy Polskie.

  • Opolanin – 07.11.2016

    @Dodo parę lat temu (gdy remontowano odcinek Balnica-Smolnik) zrodził się pomysł, aby kolejka dojeżdżała aż do Łupkowa ( od Nowego Łupkowa do Łupkowa jej tory miały biec "pomiędzy" szynami tamtejszej normalnotorówki), ale nic z tego nie wyszło, ponieważ pociągi przez rok jeździły do Smolnika i ta relacja nie była zbytnio oblegana przez ludzi bo pociąg jechał tam 2 godziny a ławki drewniane i wygodnickich mieszczuchów bolały od nich tyłki, więc woleli jeździć do Balnicy lub Przysłupia. Tak więc niestety tory nowe od Balnicy do Smolnika a zarośnięte po pas. Cały szczęście, że tylko trawą. Tak więc może kiedyś doczekamy się pociągów do Nowego Łupkowa......Ps. Kiedyś pracownicy kolejki chcieli odzyskać tory między Wetliną a Moczarnym, ale BPN ich nie wpuścił no bo rezerwat ścisły.....

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.