TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Prezydent Rzeszowa spotkał się z kierowcami MPK
GAZETA WYBORCZA-RZESZÓW - Opublikowano: 13.02.2018 14:39:47

12 lutego mało miejsce spotkanie Tadeusza Ferenca z kierowcami MPK Rzeszów.

Jak informuje Gazeta Wyborcza-Rzeszów - 12 lutego mało miejsce spotkanie Tadeusza Ferenca z kierowcami MPK Rzeszów.

- Sytuacja w komunikacji miejskiej zdecydowanie się poprawiła. Ale nigdy nie wybaczę tego, że omijacie przystanki i nie czekacie na pasażerów biegnących do autobusu. To wasz obowiązek, by ich zabrać! - denerwował się Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, podczas poniedziałkowego spotkania z kierowcami MPK.

Kierowcy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego od dawna są na celowniku prezydenta. - Chcę im wpoić, że są dla ludzi, że to ludzie im płacą i tak naprawdę zatrudniają. I powinni im służyć. Nie zawsze to jednak dociera do kierowców - mówi Ferenc.

Kierowca się tłumaczy

W poniedziałek, podczas porannej odprawy dyrektorów urzędu miasta, zaprezentowany został film z przystankowego monitoringu, zarejestrowany na alei Kopisto. - Sam byłem świadkiem tego zdarzenia. W piątek - podkreślał Ferenc. Na filmie widać, że na zatokę przystankową wjeżdża autobus linii nr 10. Kierowca zatrzymuje pojazd, wsiadają dwie osoby, włącza lewy kierunkowskaz i próbuje się włączyć do ruchu. Gdy rusza, na przystanek dobiega spóźniona kobieta. - Dlaczego kierowca na nią nie zaczekał? - pytał prezydent. Odpowiedź na to pytanie usłyszał w poniedziałek przed południem, z ust kierowcy, który prowadził "dziesiątkę". Stało się to podczas spotkania z kierowcami MPK, którego zażądał Ferenc.

Spotkanie zostało zorganizowane w siedzibie Zarządu Transportu Miejskiego przy ul. Trembeckiego. Pojawiło się na nim kilkunastu kierowców, był prezes MPK - Marek Filip i szefowa ZTM - Anna Kowalska.

Co powiedział kierowca "dziesiątki"? - Kiedy doszło do tego zdarzenia, miałem już włączony lewy kierunkowskaz i przygotowywałem się do włączenia do ruchu. Moim zadaniem jest dbanie o bezpieczeństwo pasażerów. Podczas włączania się do ruchu, a to nie jest łatwy manewr autobusem, muszę cały czas patrzeć w lewe lusterko. Nie widzę więc wtedy, że ktoś spóźniony dobiega do autobusu. Gdybym widział, że ktoś biegnie, to zaczekałbym nawet 5 minut. Ale nie byłem w stanie zobaczyć, bo koncentrowałem się na tym, by bezpiecznie ruszyć z przystanku - tłumaczył kierowca.

Ferenc: Nie odpuszczę

- Nie przyjmuję takiego tłumaczenia. Ma pan obowiązek zabierać wszystkich pasażerów i patrzeć też, czy ktoś dobiega do autobusu. Proszę na to spojrzeć w ten sposób. Ta osoba, biegnąca do autobusu, to biegnące 2-3 zł. Ktoś chce zapłacić, a ty nie chcesz tych pieniędzy. Jak się kierowcy nie podoba, nie chce przestrzegać reguł, niech się zwolni i idzie np. do PKS-u - denerwował się prezydent, który powiedział, że nie wybaczy kierowcom jeszcze jednego - omijania przystanków. Niedawno głośna była sprawa kierowcy MPK, który kilkakrotnie omijał przystanek przy ul. Iwonickiej. Prezydent chciał go wyrzucić z pracy, jednak ostatecznie skończyło się na naganie.

- Codziennie dostaję raporty dotyczące tego, czy zatrzymujecie się na przystankach. I jednego dnia z raportu wynika, że autobusy zatrzymują się na wszystkich przystankach, a drugiego niektóre są omijane. Macie do dyspozycji sprzęt za miliony złotych, macie dobrze go wykorzystywać. Obowiązkiem jest wjazd na przystanek i zatrzymanie się - mówił Ferenc. - I wychładzanie autobusu, gdy nie ma nikogo na przystanku? - zapytał jeden z kierowców. - Pasażer może być schowany np. za wiatą i go nie widać. Wyjdzie, gdy podjedziesz na przystanek. A jak przejedziesz przez przystanek, to go nie zabierzesz. Sytuacja z komunikacją w Rzeszowie się poprawiła, jest coraz mniej skarg. Nie odpuszczę jednak i dalej będę was sprawdzał, czy zatrzymujecie się na przystankach i zabieracie pasażerów - powiedział prezydent.



WIĘCEJ
Sprawdź też:
kierowca
MPK Rzeszów
ZTM Rzeszów

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.