TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Nie wystarczy przemalować
InfoRail.pl - Opublikowano: 02.08.2017 10:59:54 47 komentarzy
Nie wystarczy przemalować

Swego czasu Przewozu Regionalne chwaliły się zmianą malatury swoich pociągów, która tak naprawdę nie wiadomo komu i czemu miała i ma służyć. Bo co to za różnica dla pasażera czy jego pociąg ciągnie czerwona czy pomarańczowo-czerwona lokomotywa?

Swego czasu Przewozu Regionalne chwaliły się zmianą malatury swoich pociągów, która tak naprawdę nie wiadomo komu i czemu miała i ma służyć. Bo co to za różnica dla pasażera czy jego pociąg ciągnie czerwona czy pomarańczowo-czerwona lokomotywa?

Różnicę robi już jednak to czy trasę z Gdyni do Helu pokona w dwie czy może w trzy i pół godziny. Bo akurat przemalowana właśnie z czerwonych na czerwono-pomarańczowe barwy lokomotywa zepsuje się. Tak w skrócie wyglądała sytuacja pasażerów, którzy w ostatnią sobotę wybrali się w podróż na ww. trasie. Padła pompa paliwowa. W sumie nic nadzwyczajnego, bo w kilkudziesięcioletniej lokomotywie awarie zdarzają się. Tyle, że dziś padnie pompa, a jutro coś innego. I paraliż helskiej gotowy. Wszystko poopóźniane. Lokomotywę ostatecznie udało się przywrócić do życia, dzięki sprawnej akcji mechaników, wspieranych dzielnie przez maszynistę i drużynę konduktorską. Patrząc na ich pracę przychodzi do głowy pytanie, czy władze Przewozów Regionalnych, siedzące w Warszawie, do której to pociągi Przewozów Regionalnych nie docierają, wiedzą w jakich warunkach pracują zatrudniani przez nich pracownicy? A nie są to warunki komfortowe. Na szczęście w ostatni weekend większość pasażerów potraktowała ową awarię pompy paliwowej jako kolejną atrakcję wakacyjną. Podobnie jak przejazd piętrowym, niemalże już zabytkowym, składem Przewozów Regionalnych, prowadzonym kopcącą lokomotywą SU42.

Nie raz na łamach InfoRail.pl poruszaliśmy temat tłoku na linii helskiej. Ktoś wpadł na pomysł, aby ją zelektryfikować. Co to da? Zamiast składu ciągniętego lokomotywą spalinową pojedzie równie wiekowy EN57, być może przemalowany w nowe barwy. Przewozy Regionalne, ale także PKP SKM, która potencjalnie po elektryfikacji mogłaby obsługiwać połączenie do Helu, potrzebują nowego taboru. I to potrzebują już, a nie w perspektywie kilku czy kilkunastu kolejnych lat. A na to niestety nie zanosi się. Przewozy Regionalne idą w modernizacje i nie kupują nowych składów. Od momentu pojawienia się informacji o jakże ambitnych planach zakupowych, przedstawionych jeszcze przez poprzedniego Prezesa – Krzysztofa Mamińskiego kupiono raptem pięć dwuczłonowych szt-ów. Na marginesie dodajmy, że ten sam Prezes, już jako Prezes PKP SA, próbuje teraz kupować tabor dla PKP Intercity, a to najlepiej przewoźnikowi nie wróży… Wracając jednak do Przewozów Regionalnych i linii helskiej. Gdyby nie posiłki z Urzędu Marszałkowskiego, wakacyjna komunikacja kolejowa do Helu stanęłaby całkowicie. Przewoźnik dysponuje bowiem kilkoma psującymi się lokomotywami SU42 i starymi, choć ciągle przemalowywanymi wagonami. Co z tego, że ostatnio pojawiły się w nich wyświetlacze, skoro same wagony nadają się już coraz bardziej do pociągów w stylu retro, a nie do wykonywania regularnej komunikacji pasażerskiej. Bo nie wystarczy przemalować! A może wystarczy oddać obsługę tej linii komuś innemu? Chociażby Arrivie, która już do Helu dojeżdża?

Przewozy Regionalne potrzebują nowego taboru i to nie tylko do obsługi linii do Helu, ale do obsługi większości swoich tras. Na helskiej spokojnie mogą kursować pociągi spalinowe, tak, jak ma to miejsce poza sezonem. Wówczas to szynobusy spokojnie dają radę (chyba, że ktoś wpadnie na pomysł zastąpienia ich autobusami, a takie rzeczy działy się i dziać znowu będą). Stawianie słupów i elektryfikowanie tej, i nie tylko tej trasy, nie jest konieczne. Konieczne są natomiast inwestycje taborowe. Bez tego dalsza przyszłość przewoźnika wygląda co najmniej nieciekawie.



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
Przewozy Regionalne
Hel
  • Obiektywny – 02.08.2017

    Więc tak:1. Wagony o których mowa w artykule tzw "Bohuny" nie są w cale takie stare i spełniają normy. Ponieważ wejście do wagonu jest bez schodowe. Na równi z peronem. Wygoda porównywalna do szynobusów. 2. Z lokomotywami PR jest tak że kasują je na potęge a potem zdziwienie że się psują jak w kółko jeżdżą.3. Polityka firmy PR jest dziwna ponieważ na potęge są kasowane wagony i lokomotywy a w zamian kupywane są szynobusy, które nie są tak wygidne i uniwersalne.4. InterCity wcale nie ma lepszej sytuacji. Wagony po modernizacjach czekają na rewizje a stare po małych naprawach cały czas jeżdżą. Więc kolej w Polsce to jest po prostu cyrk

  • Zenon – 02.08.2017

    Taaaak... Ciekawe, czym Arriva jeżdziła by po linii helskiej. MR/MRD? One są starsze od wagonów Bdhpumn a nawet Bhp. Potrzeby jest nowy. wielkopojemny tabor i tyle.

  • byłykolejor – 02.08.2017

    Miałem okazje jezdzić w latach 75-84 jeszze na SP 42 nr od 101 . i były nowe, ale wiadomo jakie czasy jaka technologia , musialy sobie dawać radę z 4-członowym piętrusem + bonanza i tez na lini moze trudniejszej (wzniesienia0 ale wiadomo górka poządna i spadała szuybkośc do 35-45 km/h. Po tylu latach to one mogą góra 4 zwykłe wagony. żeby utrzymac szybkosc /plan. tam powinny być na sezon zmodernizowane/oddane/odkupione su46 . z biedą su45 ze 3-4 sztuki . i tyle

  • Mechanik – 02.08.2017

    Przestańcie pisać głupoty żadna pompa paliwowa! To jest bzdura pękł wężyk od wody..jak wy potraficie wszystko nakręcać.

  • Ja – 02.08.2017

    Są jeszcze lokomotywy SP32, które sprawdzał się na lini helskiej. Dziwne, że nie naprawiam tych lokomotyw tylko SU/M42.Bohuny są jak najbardziej ok

  • Xxx – 02.08.2017

    Żadne SU42 nie są zepsute.. ale wy piszecie bzdury :D jak przed wyborami.. informacje na tej stronie nie są sprawdzone.

  • InfoRail.pl – 02.08.2017

    A gdzie my mechaniku napisaliśmy, że są zepsute?

  • Kamil – 02.08.2017

    Hahahaha... Arriva i jej tabor... hahaha.. dobry żart. Przydałyby się nowe piętrusy, mogą być te z pesy. Zakup 10 - 15 wagonów, które można zestawiać w dowolnej ilości + wagon dla rowerów.

  • kolejFAN – 02.08.2017

    co za durny artykuł! to BOHUNY dają największy komfort na linii helskiej ,powinny być remontowane a nie odstawiane w krzakach! a to że przy okazji dziwnego rebrandingu PRów zrobiono nową malaturę to efekt uboczny

  • kolejFAN – 02.08.2017

    JAKI SWÓJ TABOR ma arriva?? mrówy? no bez jaj...tu trzeba długich piętrusów!

  • Pkp – 02.08.2017

    Glupkowaty artykuł. Bohuny to super wagony. Dlaczego nikt nie zainteresuje się lokomotywami SP32?! Stoją i gniją w krzakach

  • Bohun – 02.08.2017

    Czepiliście sie tych bohunów jak ruski wódki. A to głównie chodzi o lokomotywy. Że to złomy to każdy wie.

  • Elf – 02.08.2017

    Ale prawda boli co niektórych.

  • W – 02.08.2017

    Ta. A przewozy regionalne to nie jeżdżą taborem marszałka.

  • gosc jhgb – 02.08.2017

    oj chłopaki , to Arriva nie może sobie ściagnąc taboru z Niemiec?, może mieć piętrusy jakie chce! czy wam się to podoba czy nie!

  • wb – 02.08.2017

    Jakoś u Niemców czy Czechów taki "retro" tabor z Görlitz nadal jeździ. Nikt nawet nie myśli tam, żeby pod publiczkę zastępować to szynobusami, czy innym plastikiem. Jedynym problemem jest to, że na Hel nie mogą wjeżdżać loki z trójosiowymi wózkami, a jak wiadomo dzięki wybornej polityce taborowej w naszym kraju nic poza ¡manewrowymi! SU/M42 nic tam nie wjedzie.

  • Nietrąbi – 02.08.2017

    Tylko tam to one jakoś wyglądają. A tu. Kiła i mogiła. I z kibla śmierdzi.

  • NoCombi – 02.08.2017

    A ja zapytam. Kto zlecił po najniższych kosztach obsługę tej linii PR?Jak już ustalicie kto jest odpowiedzialny za katastrofalny stan ładnie pomalowanych lokomotyw i za paraliż na tej linii może należałoby zgłosić się z pytaniem do zleceniodawcy kiedy w końcu przestanie lekceważyć pasażerów. Tymi problemami przewoźnika powinien się zająć UTK. Kary, kary i jeszcze raz surowe kary za stan taboru dla wykonawcy i zleceniobiorcy. Co roku jest to samo i co roku w doopie mają wszyscy pasażerów poczynając od UM przez PR a kończąc na UTK. Wszyscy zachowują się jak nowo narodzeni. I wszystko jest jak było przed rokiem, dwoma, trzema, pięcioma latami. Na tej trasie paraliż. Nic się nie da. Podpowiem. Wystarczy na linię nie wpuszczać nigdy więcej PR. Trzech, może czterech prywatnych przewoźników i po problemie.

  • www – 02.08.2017

    Problem stanowi głownie ten kto zamawia usługi. Kiedyś musieli odciążyć linię kolejową na Hel to puszczali tańsze dla ludzi katamarany z Gdańska i Gdyni. No, ale to za drogo... No to teraz robią "ekonomiczną" obsługę kolejową. Przecież zawsze tak było... ot argument.No cóż władze pomorskiego chcą zarobić jak najniższym kosztem. No co? I tak ludzie przyjadą, bo "muszą". Zobaczymy jak długo będą "musieli". Pewnie dlatego lobbują skutecznie na razie, bo boją się szybko zbudować dwa tory do Słupska/Koszalina i drogę S6. Wtedy to problem pociągów na Hel pewnie zniknie, bo konkurencja będzie oferowała ludziom więcej. No ale budowa dwóch torów na północy to jakiś sci-fi. Jak to możliwe? My tu o KDP gadamy, a głupiego toru zbudować nie potrafimy, żeby północ mogła się podciągnąć gospodarczo?

  • Przemo Z. – 02.08.2017

    Oczywiście zwolennicy Bohunów i wszelkiej maści szrotu poPekapowskiego piszą z komputerów Atari, używają telefonów przewodowych, w domu mają pralki Frania i lodówki Mińsk/Polar. A I i II Program TV oglądają na ruskich Rubinach lub ich polskich odpowiednikach !? Czas zejść na Ziemię. Info ma rację - wagony tego typu nadają się do pociągów retro. Czas wziąć w leasing nowe wagony i lokomotywy. Tylko PR tego nie potrafi zrobić. Bo to też poPekapowski przewoźnik. Ze swoimi manierami@mechanikWężyk powiadasz Pan. To jeszcze gorzej świadczy o firmie. I ich pracownikach

  • olk – 03.08.2017

    Dlaczego z takim uporem maniaka puszcza się stare piętrusy + strupiałą stonkę na linię helską? Czy to taki problem ogłosić przetarg i kupić kilka zestawów wagonów pietrowych push&pull + lok elektryczny z generatorem spalinowym? Przecież kasa jest. Obloty by się wyeliminowało i ludzie by jeździli normalnie a nie jak bydło...

  • Student – 03.08.2017

    Jak się wam tak tak bardzo polregio i piętrusy niepodobają to dajcie tą linie w obsługę SKM ciekawe czym oni to obsłużą :) Ps. Inforail ... Polregio oprócz 5 linków kupiło 4 elfy i 3 impulsy .... Produkcja taboru nie trwa dwa dni ...

  • Damian – 03.08.2017

    Sam fakt. Zamiast wyremontować spalinówki i poremontować wagony to oni je przemalowują a durni Polacy zobaczą coś nowego , błyszczącego się i już będą opowiadać że nareszcie w końcu jadą czymś nowym. W ten sposób jest mniej skarg do PR-ów bo nie każdy załapie że ten skład to ten sam co wczoraj tylko w innych barwach i nie wypada pisać skargi na losowe przypadki że skład się zepsuł , wczesnej były że podstawiono stary tabor. PS. Ja tez jestem za tym aby to taki skład właśnie kursował na Hel ale żeby był na chodzie przez sezon.

  • GA – 03.08.2017

    Na lini helskiej Bohuny sprawują się bardzo dobrze. Problem jest w lokomotywach.Powinni wyremontować SP32

  • zeus04 – 03.08.2017

    @Przemo Z. : Ursusy np C-360 są nadal bardzo kochane. Podobnie tzw. "esiaki" z jednocylindrowym dieslem z Andrychowa. Tabor kolejowy jest projektowany na dłużej niż kolorowe rubiny...

  • Edytka – 03.08.2017

    Po co ga ja i jak ci tam jeszcze piszesz tyle razy to samo o tych sp32? Wszyscy już to przyjęli do wiadomości. Nie powtarzaj się.

  • Wacek – 03.08.2017

    Arriva może mieć tabor jaki chce. W DB tego nie brakuje. A obsługę prestiżowej linii do Helu braliby w ciemno.

  • studenciak – 03.08.2017

    Kolejny raz jestem zażenowany. Redakcja portalu wiesza koty na Przewozach Regionalnych, podczas gdy to marszałek województwa odpowiada za kształt oferty połączeń regionalnych, podejmując działania jako organizator w postaci dotowania połączeń i zakupu taboru do ich realizacji oraz zawierania umów z przewoźnikami, które mogą przewidywać skonkretyzowane oczekiwania w zakresie taboru, którym będą obsługiwane.Słabo się robi, czytając newsy na tak niskim poziomie, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że to portal branżowy.

  • Trele morele – 03.08.2017

    ^ nie czytaj nie będzie ci słabo. to przewoźnik ma zapewnić tabor na odpowiednim poziomie a nie liczyć tylko na marszałka. Ciągle płaczą o te umowy to nich chociaż odpowiedni poziom usługi zapewnią. Pomorskie robi wielki błąd, że nie ma własnej spółki kolejowej. Wszyscy którzy mają bardzo dobrze na tym wychodzą.

  • Ju – 03.08.2017

    Spółki nie spółki, jakoś Marszałek zachodniopomorskiego potrafił się dogadać z PR i przy okazji wymienić cały tabor.

  • NCi – 03.08.2017

    ^Bo marszałek zachodniopomorskiego dba o swych wyborców i wie czego oczekuje pasażer. Tam w UM nie rządzą mikole, tam zamieszkał rozsądek. Kupili i nadal kupują, bo wiedzą, że to się opłaci. Z całym szacunkiem dla miłośników kolei, ale Ci powinni zrozumieć, że linia na Hel to nie skansen i zabytek. Są różne stowarzyszenia i organizacje pasjonatów kolejowych. Niech i oni mają satysfakcję, niech wyremontują sobie, swe ulubione bohuny, ryflaki, gagariny, kible, i inne historyczne pojazdy, a potem niech zorganizują dla chętnych wycieczki po mierzei. Z całą pewnością znajdzie się wielu chętnych, niech tylko nie powtarzają, że podstawowym taborem na Hel mają być stare, wyeksploatowane składy. Nie wystarczy wiadro farby, aby zabytek mógł jeździć. Trzeba to co ma jeździć dobrze wyremontować i przygotować. Nie można robić skansenu z linii, która w sezonie ma istotne znaczenie komunikacyjne. Ta linia ma przynosić PLK i przewoźnikom zyski oraz skutecznie rozładowywać korki na drodze do Helu. Niestety, przez głupotę tak nie jest.

  • Ja – 03.08.2017

    Bohuny to stosunkowo młode wagony a do tego wygodne i o spokojnym biegu.Problemem jest tylko brak klimy i drzwi automatycznych.Z lokomotywami jest największy problem. Powinny być porządne dwukabinowe lokomotywy spalinowe liniowe. Zgadzam się, że SM42 powinny być już dawno w skansenie, ale Bohuny juz niekoniecznie

  • NCi – 03.08.2017

    ^Ok.Niech będą i bohuny i każdy inny wagon który jest czysty i w pełni sprawny. Nie powinno to jednak być robione za wszelką cenę. Jeśli nie ma sprawnych i czystych wagonów czy lokomotyw to poproszę wpuścić innych prywatnych przewoźników. Dać szansę konkurencji. Tyle i aż tyle. To wcale nie jest niemożliwe. Jeśli PR nie potrafi niech polegnie. Zapewniam, że zdecydowana większość nawet łzy nie uroni. To nie jest li tylko kwestia boihunów lub innych typów wagonów. Pasażer chce podróżować w godnych warunkach, a nie jak bydło. Niestety nikt w UW się tym nie przejmuje, nikogo w PR też to nie obchodzi.

  • kolejFAN – 03.08.2017

    @nci jaka konkurencja? z księżyca spadłęś?przewożnik się w rozkładzie zmieni a arriva czy inny twór I TAK BĘDZIE JEŹDZIŁ taborem marszałka czyli będzie jeszcz GORZEJ bo podstawi szynobusy do których zmieści się 1/3 osób chętnych! tak ciężko to zrozumieć że to nie Niemcy iże nikt tu nie przywiezie podwójnego desiro ani też traxxa z wagonami z logo DB Regio bo ich w Polsce NIE MA !!! a każdy nowy pojazd musi przechodzić gehennę homo-logacji w wiadomym urzędzie. i tyle.

  • kolejsram – 03.08.2017

    przecież i lokomotywy i wagony DB już jeżdżą w Polsce. To co tu homologować???

  • studenciak – 04.08.2017

    @ Trele morele:Głupoty pleciesz - spółki, o których mówisz, tez taborem zakupionym przez marszałków operują. Z nieba nowe składy nie spadają. PRy ze względów politycznych, nowych pociągów za unijne dotacje kupować nie mogły.Mam prawo wskazać, ze poziom autora tekstu jest żenujący, bo nie wskazuje głównego winnego zaistniałej sytuacji, wskazanego w odpowiedniej ustawie. Smuteczek i nic więcej.Pociąg REGIO / osobowy to usługa publiczna - bez dotacji nie pojedzie.

  • Trele morele – 04.08.2017

    Jeszcze raz ci powtórze. Tabor na to konkretne połączenie zapewniają PR. Więc nie czepiaj się autora bo tak jest w umowie między UM a przewoźnikiem. Jefyne co tu jest żenujące to twoje nietrafione twierdzenia.

  • Trele morele – 04.08.2017

    I nie myl pojęć. Dotacja nie oznacza zapewnienia taboru. PR mają w każdej umowie o którą tak zawsze płaczą że będą realizować usługę taborem własnym i marszałka. A to ich tabor jest na żenującym poziomie. Poczytaj trochę a potem powołuj się na prawo i ustawy.

  • kolejFAN – 04.08.2017

    tak czy owak, nawet gdyby arriva to przejęła jeździłaby mrówami albo szynobusami. I jeszcze kujpom na tym by stracił bo żeby zapewnić dużą liczbę szynobusów zrobiliby cichaczem jakąś KKZ na trasach które traktują jak kula u nogi - choćby Laskowice-TLeń-Czersk.

  • studenciak – 04.08.2017

    @ Trele moreleDotacja jest przekazywana w oparciu o umowę PSC. Umowa przewiduje warunki na jakich będzie świadczona usługa (jakim taborem) Za to, że "impreza" wygląda tak, a nie inaczej odpowiada organizator.Temat linii helskiej wraca jak bumerang co roku. Pomorskie dawno powinno ten problem rozwiązać. Czemu nie kupią dla SKM piętrowych składów, które przez cały rok śmigałyby na trasach np. do Słupska, a w sezonie na Hel? Poza tym, jakby się uparli, to może wypaliłby pomysł z Kolejami Mazowieckimi latem na linii helskiej (tabor piętrowy, który nie jest przyspawany do żadnego projektu UE w postaci wagonów Bombardiera KMy mają, co więcej dzięki SŁONECZNEMU można go ładnie zobiegować w celu niezbędnego utrzymania w bazach KM).Autora się czepiam, bo to nie nie pierwszy tendencyjny tekst na łamach tego portalu.Awarie taboru to normalna rzecz, bo zdarzają się również w przypadku nowych składów. Problem w tym, że nawet sprawny tabor podstawiony przez PRy w postaci składu piętrowego nie ma klimatyzacji. A prawo i ustawy, w tej sytuacji są bezlitosne dla organizatora. Pomijając liczne problemy związane z zarządzaniem spółką przez kilkunastu marszałków, tabor można było kupić i użyczyć do realizacji zadań przewozowych.

  • NCi – 04.08.2017

    @kolejFanNormalna konkurencja o której mówię ma się nijak do twych księżycowych wizji. To nie ja spadłem z księżyca, tylko ty nie wiesz co kryje się pod hasłem konkurencja i wykoślawiasz jej znaczenie wpisując swoje wizje tego jak to miałoby wyglądać. Powtarzam zatem raz jeszcze KONKURENCJA jest sposobem na przecięcie tego węzła gordyjskiego. Na temat homologacji się nie wypowiadaj jeśli nie wiesz jaką "gehennę" i jakie procedury przechodzą pojazdy w Niemczech.

  • Trele morele – 04.08.2017

    No to nie czytaj. Po co czytasz? Poczytaj sobie pis.pl albo coś innego.

  • studenciak – 04.08.2017

    [komentarz usunięty, powód: regulamin]

  • ryś – 05.08.2017

    A co sie dziwić że stonki padają. Kiedyś ciągały piętrusy na gorszych liniach miały mniej lat. Teraz mają 40. Czy 40 letnie auto bedzie takie mocne jak nowe? Może jak by im zrobili naprawy główne to by pojeździły. Ale wiemy że tego nie zrobią i wiemy jak te naprawy wyglądają. Farba kit i bedzie git. A kolejna zmiana barw w pr powinna skonczyc sie w sądzie bo to marnowanie publicznej kasy. Na dodatek kolejne beznadziejne po tygrysach malowanie. Jeżeli pr nie poczynią inwestycji taborowych to sie rozsypią za pare lat. Polityka tej firmy wskazuje na to że sami chcą się skończyć. Pare linków i moderny en57 nic nie pomogą. W przypadku lini helskiej aktualnie nie ma firmy która by w nalezyty sposób obsłużyła połączenia osobowe. Loki 6 osiowe nie wjadą, zresztą niby jakie by mialy wjeżdżać. SU ? Nawalały by tak samo jak polsaty ze starości. Poza tym ich tez tylko 8 zostalo sprawnych w cargo. O ST nawet nie wspominam. 4 osiowe jakie? Stonki są za słabe i za stare SP32 nie ma sprawnych poza tym one od początku nawalały i po modernie tez. Jedynie spalinowa gama z ic. Ale to ma byc przewoźnik regionalny. Co wydzierżawić gamy? Icki i tak ich mają mało. A może nurki? To już lepiej. Czesi by wynajęli. A co z wagonami tez dzierżawić? Bohunów tez za mało. I co wszystko dzierzawic? Caly sklad? To firma z torbami pujdzie. Dlatego tylko nowe zakupy rozwiążą problem. I to nie szynobusy bo one na taką linie w sezonie kompletnie nie dają rady. Musi byc w miare silny lok i najlepiej pietrowe wagony. Tylko nie zadne modernizacje sm albo sp32. Skoro zestaw pietrowy to malo i trza zaczepiac jeszcze wagonyto lok musi miec troche mocy.

  • Kaszub – 06.08.2017

    Bohunow jest w sam raz. Około 40 szt w całej Polsce jeszcze jest. Lokomotywy SU46 nie mają zakazu wjazdu na linie helską. Najrozsądniejszym wyjściem jest modernizacja Bohunów + zakup lokomotyw spalinowych 4-osiowych dwukabinowych

  • Kaszub – 06.08.2017

    Do Ryś: SP32 nie trzeba modernizowac. One są już zmodernizowana. Wymagają tylko P4

  • Piottr – 08.08.2017

    Po pierwsze, lokomotyw SP32 na szczęście już nie ma. Cała seria oprócz kilku sztuk w Krzyżu została złomowana. Tak więc nie ma czego modernizować. Zresztą jakby nawet były - też by nie było, chyba żeby zostawić z nich tylko ramę jak w 311D czy 6Dg.Po drugie wagony piętrowe trzeciej generacji (a takimi są wagony Bdhpumn z 1990 roku) zapewniają niemal dwa razy tyle miejsc siedzących w porównaniu ze spalinowym zespołem trakcyjnym tej samej długości. To jest komfort, a nie kiszenie się w SA101.Po trzecie - lokomotywy spalinowe budowane współcześnie są jakieś 30-40 lat technologicznie do przodu w porównaniu z SM42. I takich lokomotyw brakuje.A po czwarte, zakaz wjazdu lokomotyw trzyosiowych to był przed wielką modernizacją linii helskiej. Co nie zmienia faktu, że w 1997 roku sfotografowałem na niej pociąg pospieszny prowadzony ST44...

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.