TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Newag: Spokojnie możemy brać udział w przetargach na dalekobieżne ezt-y
InfoRail.pl - Opublikowano: 04.10.2017 12:33:36 22 komentarze
Impuls II na rynek włoski

Wczoraj na łamach InfoRail.pl pisaliśmy, że PKP Intercity jeszcze w tym roku chcą ogłosić przetarg na dostawę nowych ezt-ów.

Wczoraj na łamach InfoRail.pl pisaliśmy, że PKP Intercity jeszcze w tym roku chcą ogłosić przetarg na dostawę nowych ezt-ów.

Ma ich być 12. Na tę chwilę nie znamy szczegółów, nieoficjalnie mówi się natomiast, że w specyfikacji przetargowej może pojawić się prędkość nawet 230 km/h. Co na to Newag, czyli jeden z potencjalnych oferentów?

W przeszłości wchodziliśmy na rynek dalekobieżnych ezt-ów pojazdem 19WE – mówi nam Józef Michalik, wiceprezes firmy z Nowego Sącza. Miał on wersję 20WE. 19WE to jednostka czteroczłonowa, co istotne – wysokopodłogowa. To pojazd, w którym pudła osadzone są na wózkach, dwa wózki na pudło. Gwarantuje to dłuższe pudło, a tym samym większą pojemność jednostki – tłumaczy Józef Michalik. Przypomnijmy, że ostatecznie składy te trafiły do SKM Warszawa w liczbie czterech sztuk i w wersji przystosowanej do obsługi połączeń aglomeracyjnej.

Ale bazę wyjściową do konstruowania dalekobieżnych ezt-ów Newag ma. Nie ukrywa tego też wiceprezes firmy. I podkreśla, że właśnie w oparciu o jednostki 19WE i 20WE można myśleć o stworzeniu pociągów, które mogłyby zostać zaoferowane dla chociażby PKP Intercity. Dodajmy, że przez wielu rynkowych obserwatorów to właśnie te składy są uznawane za jedne z lepszych, o ile nie najlepsze, polskie ezt-y.

W przypadku pojawienia się przetargu PKP Intercity na dostawę ezt-ów Newag rozważy start. Dodajmy start samodzielny. W historii firmy możemy bowiem odnotować współpracę ze Stadlerem, przy budowie Flirtów dla PKP Intercity właśnie. Czy to już zamknięty rozdział? Definitywnie – odpowiada Józef Michalik. W przypadku, gdyby takie postępowanie zostało ogłoszone przez PKP Intercity, na określoną liczbę pojazdów i na określonych warunkach, w szczególności dotyczących wieloletniego utrzymania pojazdów, na pewno przystąpimy do takiego postępowania – wyjaśnia Józef Michalik. Zmieniła się w ciągu ostatnich lat liczba pojazdów, które dostarczyliśmy, zmieniła się też skala naszych doświadczeń. Inne jest również potencjalne ryzyko z wprowadzania i implementacji niesprawdzonych rozwiązań. Wierzę, że w tej chwili spokojnie możemy brać udział w postępowaniu na dostawę dalekobieżnych ezt-ów – optymistycznie kończy wiceprezes Newagu.



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
Newag
ezt
PKP Intercity
  • gutek – 04.10.2017

    jak na nasze polskie warunki to V=200 wystarczy

  • xtrain – 04.10.2017

    Doprawdy? To fajnie, ale czyżby sami bez duetu z np. Stadlerem.

  • advisor – 04.10.2017

    @xtrainSami, Stadler ma własne Giruno, które na pewno będzie forsował.

  • D.W.S. – 04.10.2017

    A ile lat temu p. Jakubas zapowiadał, że jego "Srebrna Strzała" pojedzie 250?Skończyło się na podmiejskim toczydełku.200 i więcej to inna liga poza zasięgiem

  • zeus04 – 04.10.2017

    230-250 jest jak najbardziej w zasięgu polskich producentów.

  • GG – 04.10.2017

    Ale nie w zasięgu polskiej infrastruktury.

  • kolejFAN – 04.10.2017

    newag to raczej robi tabor dla uzbekistanu i etiopii

  • Loek – 04.10.2017

    Z tymi cenami o ostatnio w KM to szkoda waszego czasu

  • G.kolejarz – 04.10.2017

    A może coś zrobią na prędkość powyżej 200 km/h. Musiałoby to posiadać długi dziób, długie wagony tak jak przystało na pociągi intercity.Byłyby to polskie pociągi. Nie wiem jak wózki i napęd. Te zespoły pewnie trzeba by kupić. Ale chyba niewielu producentów robi wszystko od A do Z. Kiedyś Polska musi wyprodukować coś swojego.

  • zeus04 – 04.10.2017

    Skoro podmiejskie "toczydełko" jak ktoś to określił - pojechało bez żadnego przygotowania ponad 200, to co dopiero dedykowana konstrukcja np. na bazie 19WE?

  • Sebastian Cz. – 04.10.2017

    Wszystkiego nie powiedział. W pierwszej kolejności będą budować dalekobieżne ezt dla Arrivy (na połączenia na które dostała otwarty dostęp).Także zanim IC ogłosi i otworzy swój przetarg, Newag będzie miał już kolejne doświadczenia z szybkimi i kmofortowymi ezt.

  • Czesław G. – 04.10.2017

    Dla Arrivy to Pesa będzie robić.

  • albert – 05.10.2017

    Pesa ? jak nie zbankrutuje

  • bun – 05.10.2017

    Arriva, jak znam życie, to sprowadzi jakieś eksdojczowskie trupy i mikole popadną w zachwyt.

  • WK – 05.10.2017

    Czy ktoś może mi wyjaśnić pracyzyjnie, dlaczego pociągi dużych prędkości nie mogą być lub rzadko są niskopodłogowe, a w większości są wysokopodłogowe?

  • okl – 05.10.2017

    Żeby była równa podłoga wewnątrz składu. Dalekobieżny zatrzymuje się rzadziej, że korzyści z niskiej podłogi specjalnie dużo nie ma, natomiast przy rozplanowaniu wnętrza już tak - bo brak niskiej podłogi znacznie ułatwia sprawę. Niegłupie byłoby dokupienie kolejnych ETR610, tyle, że już z systemem wychylnego pudła (przyda się na liniach górskich np. do Krynicy czy Zakopanego) no i w razie czego byłaby większa rezerwa taborowa na EIP.

  • WK – 05.10.2017

    @okl@ Dzięki za odpowiedź, jest rzeczowa.

  • sphinx – 05.10.2017

    @okl Żeby wykorzystać wychylne pudło to musi być odpowiednio dostosowana infrastruktura.

  • okl – 06.10.2017

    no ale prościej dostosować infrę, niż czekać na tego mitycznego "Ygreka"... który obecnie, z powodu CPLu, będzie bardziej linią "warszawsko-łódzką"...

  • Adam – 07.10.2017

    Stadler już zapowiada udział w przetargu z EC250 SMILE, a Borbardier chce zaoferować Zefiro 250.

  • okl – 10.10.2017

    Bombardier sam czy z Newagiem?

  • sphinx – 10.10.2017

    19WE to jeszcze ujdzie. Ale telepiący impuls nie.

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!