TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Na wakacjach (cz. 2): Normalnotorowa linia kolejowa na mierzei
Karol Wach - Opublikowano: 05.07.2011 13:06:24 3 komentarze
Na wakacjach (cz. 2): Normalnotorowa linia kolejowa na mierzei

Kontynuując naszą wakacyjną wędrówkę po Polsce z Bieszczad przenosimy się na drugi kraniec kraju – nad morze, na Półwysep Helski.

Kontynuując naszą wakacyjną wędrówkę po Polsce z Bieszczad przenosimy się na drugi kraniec kraju –nad morze, na Półwysep Helski. Jak podpowiada encyklopedyczna definicja jest to piaszczysty wał w kształcie kosy, będący ciągiem zalesionych wydm utworzonych przez wiatr i prąd morski płynący na wschód wzdłuż polskiego brzegu. Jest to też jedyne w Polsce miejsce, gdzie z okien pociągu po obu stronach roztacza się widok na wodę –na Morze Bałtyckie i Zatokę Gdańską. To właśnie linia Reda –Hel jest jedyną w naszym kraju normalnotorową trasą kolejową leżącą na mierzei. Mierzeja Helska uzyskała kolejowe połączenie dopiero po I wojnie światowej. Puck z Helem połączono w 1922 roku. Jego budowa była trudna, głównie ze względu na piaszczyste podłoże i niewielką szerokość mierzei. Na niektórych odcinkach z okna pociągu można podziwiać zarówno Bałtyk, jak i Zatokę. Budowę utrudniały również ciągle zachodzące procesy geologiczne oraz konieczność poprowadzenia wielu łuków. Długość linii Reda –Hel wynosi 61,8 km. Pociągi przejeżdżają przez powiaty: wejherowski i pucki oraz miejscowości: Reda, Mrzezino, Puck, Władysławowo, Kuźnica, Jastarnia, Hel. Aktualnie maksymalne prędkości dla pociągów pasażerskich, jak i dla pociągów obsługiwanych autobusami szynowymi są jednakowe i wynoszą od 60 do 80 km/h. W wyniku modernizacji linii, która ma zostac przeprowadzona przez PKP PLK już wkrótce, prędkość ta wzrośnie do 100 km/h, (a na odcinku Puck –Władysławowo do 90km/h). Skrócony zostanie również czasu jazdy pociągów o ok. 15 - 25 minut w zależności od taboru. Cały odcinek Reda –Hel jest niezelektryfikowany, co też dodaje smaczku podróżowaniu przez Półwysep.

Dziś większość połączeń jest realizowana pomorskimi szynobusami, ale jeszcze kilka lat temu można było podróżować na Hel pociągiem zestawionym z lokomotywy spalinowej (różnych typów) oraz wagonów. Składy kursują teraz w zasadzie już tylko w wakacje. Dlatego to właśnie w tym okresie najlepiej wybrać się w kolejową wycieczkę po Półwyspie. A dlaczego warto wybrać się pociągiem na Hel? Już wyjeżdżając z Redy możemy skorzystać z pierwszej atrakcji. Wjeżdżamy bowiem na niewielkie wzniesienie, które zapewnia wspaniałe widoki na Zatokę i niemalże całe Trójmiasto. Potrzebna jest tylko słoneczna pogoda…Dalej, bliżej Pucka, podziwiamy Zatokę Pucką w całej okazałości. We Władysławowie, największym na trasie mieście turystycznym nie sposób nie zauważyć Domu Rybaka. Przejeżdżamy także koło portu. Dalej ciekawostka kolejowa. Stacje Kużnica i Jastarnia są bezobsługowe, sterowane z Władysławowa.

W Juracie znajduje się willa prezydencka, z charakterystyczna wieżyczką w formie latarni morskiej. I na końcu trasy Hel. Jeszcze w czasach PRL-u końcowa część mierzei była strefą wojskową i turyści na Hel mogli dostać się najłatwiej właśnie pociągiem. Dziś wszystko się zmieniło i Hel możemy obejść naokoło, zahaczając po drodze o fokarium, port, Muzeum Obrony Wybrzeża. A na obiad do smażalni na pyszną flądrę. To tylko namiastka atrakcji turystycznych, jakie kryje w sobie Półwysep Helski. Z jednej strony cieszyć się trzeba, iż PKP PLK zaplanowały remont linii i podniesienie prędkości pociągów. Z drugiej jednak pojawia się pytanie, czy o prędkość tu chodzi?      


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na

Sprawdź też:
Hel
Puck
Gdynia
Reda
  • Combino – 08.07.2011

    Na pytanie czy o prędkość tu chodzi,odpowiem w dużej mierze:tak!Po pierwsze,podniesienie prędkości aż tak nie utrudni podziwiania widoków.Po drugie i ważniejsze: poza sezonem ta linia służy mieszkańcom tych terenów jako środek komunikacji pozwalający dostać się do szkół i pracy w Trójmieście (sam miałem w ogólniaku dwie koleżanki z Helu),a im zależy przede wszystkim na jak najkrótszym przejeździe do Trójmiasta.Wreszcie po trzecie: nawet w sezonie czas też ma znaczenie; oczywiście najszybciej i tak do samego Helu dopłynie tramwaj wodny,ale ten środek transportu wybierany jest najcześciej dla walorów czysto letnio-turystycznych.Podstawową konkurencją dla pociągu są samochody turystów; jeśli pociąg będzie jechać szybko,to chętniej skorzystają z niego,zostawiając jednocześnie auto w Trójmieście :)

  • siergiej – 11.07.2011

    można spotkać tylko SU42 PR i SM42 IC i nie wiem co tu różnego. kiedyś to było co innego SU45 i SU46 często w trakcji podwójnej... te czasy bezpowrotnie minęły

  • siergiej – 11.07.2011

    można spotkać tylko SU42 PR i SM42 IC i nie wiem co tu różnego. kiedyś to było co innego SU45 i SU46 często w trakcji podwójnej... te czasy bezpowrotnie minęły

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!