TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Na śląskich torach: Sześciopak, Akaeśka, Nowy Elf, Długi Impuls i inni…
InfoRail.pl - Opublikowano: 05.05.2020 08:45:53 1 komentarz
Na śląskich torach: Sześciopak, Akaeśka, Nowy Elf, Długi Impuls i inni…

Sześciopak, Akaeśka, Nowy Elf i Długi Impuls – to niektóre potoczne, żargonowe nazwy, którymi pracownicy Kolei Śląskich i miłośnicy kolei przezywają pociągi jeżdżące po torach woj. śląskiego. Określenia te zwykle wywodzą się od handlowych nazw i oznaczeń pojazdów.

Sześciopak, Akaeśka, Nowy Elf i Długi Impuls – to niektóre potoczne, żargonowe nazwy, którymi pracownicy Kolei Śląskich i miłośnicy kolei przezywają pociągi jeżdżące po torach woj. śląskiego. Określenia te zwykle wywodzą się od handlowych nazw i oznaczeń pojazdów.

Zestaw potocznych "imion" swoich składów Koleje Śląskie umieściły w poniedziałek na facebookowym profilu. Pretekstem stało się zdjęcie "Błękitnego Gromu/ Błękitnej Strzały", czyli składu typu 14WE, zmodernizowanego w 2017 r. Regionalny przewoźnik ma dwa pozyskane krótko wcześniej pociągi tego typu, wyprodukowane przez nowosądecki Newag w latach 2005-2007.

Nazwa "Błękitny Grom/ Błękitna Strzała" może żartobliwie odnosić się do protoplasty pociągu 14WE, czyli historycznej serii EN57, która przez lata dominowała na krajowych torach. Składy 14WE – mimo nowocześniejszych nadwozi i wnętrz - mają podobnie wysokie podłogi, kryjąc zmodernizowane wózki i mechanizmy.

Większość spośród ok. 60 obecnych pociągów Kolei Śląskich to nowocześniejsze jednostki. Jednymi ze starszych są kupione przez samorząd województwa w 2008 r. cztery czteroczłonowe składy produkcji firmy Stadler, typu EN76. Producent określał je jako Fast, Light, Innovative Regional Train (FLIRT). Stąd w regionie określane są one jako "Stadlery" lub "Flirty".

Z bydgoskiej Pesy wywodzą się m.in.: 22WE i 22WEb - "Stary Elf" oraz 27WEb – "Sześciopak" lub "Długi Elf". Dziesięć tych odpowiednio cztero- i sześcioczłonowych pociągów o handlowej nazwie "Elf" spółka i samorząd regionu kupiły - częściowo pierwotnie dzierżawiąc - w pierwszych latach działalności KŚ (2012-2014).

Z tamtego okresu pochodzą też wyprodukowane przez Newag pociągi "Impuls": jeden egzemplarz sześcioczłonowego 35WE (według KŚ to "Długi Impuls") oraz trzy 36WEa, według poniedziałkowej informacji określane jako "Implant".

Przy wsparciu funduszy unijnych obecnej perspektywy kupiono kolejnych 21 pojazdów Pesy – nowszych wersji wcześniejszych pojazdów, pod handlową nazwą "Elf 2". To pociągi: dwuczłonowe 34WEa ("Tiktak"), trzyczłonowe 21WEa oraz czteroczłonowe 22WEd - oba to "Nowe Elfy".

Koleje Śląskie w poniedziałkowym zestawieniu nie przytoczyły znanego określenia wysokopodłogowych pociągów EN57, jakimi – pod postaciami różnych modernizacji – dysponują. Zamiast zbiorczej, potocznej nazwy "kibel" (po śląsku oznaczającej wiadro), przewoźnik podał np. nazwę "Trzytysiączka" dla dwóch zmodernizowanych w 2012 r. wozów EN57KM.

Określenie to pochodzi od kolejnych numerów, jakie nadawano wyprodukowanym przez wrocławski Pafawag pojazdom tej serii, które po długoletniej eksploatacji w krajach b. Jugosławii, sprowadzono z powrotem do Polski i poddano modernizacji w firmie ZNTK Mińsk Mazowiecki. Koleje Śląskie posiadają dwa pojazdy EN57KM z 2011 r., noszące numery: 3001 i 3002.

Ponadto, należący do woj. śląskiego regionalny przewoźnik ma siedem zmodernizowanych w 2011 r. przez spółki składające się na obecny Newag trzyczłonowych pojazdów typu EN57AKŚ ("Akaeśka") oraz jego wydłużoną o jeden człon wersję 71AKŚ ("Długa Akaeśka"). Miłośnicy kolei nazywają nieraz te modernizacje - zamawiane przez różnych samorządowych przewoźników - "turbokiblami".

KŚ dzierżawią też obecnie od Przewozów Regionalnych pociąg EN57-2011, zmodernizowany w latach 2006-2007 w ramach Sektorowego Programu Operacyjny Transport; stąd przydomek "Spot". Przed epidemią koronawirusa przedstawiciele spółki zapowiadali wolę pozyskania do floty liczącej ok. 60 pociągów pięciu kolejnych – na zasadzie barteru z Przewozami Regionalnymi oraz w drodze dzierżawy.

Obsługę kolejowych przewozów pasażerskich w woj. śląskim, powołany przez ówczesne władze regionu przewoźnik przejął w grudniu 2012 r. Wywołało to głośny w całym kraju chaos na torach i zakończyło się dymisją zarządu spółki oraz marszałka województwa.

Po pierwszych problemach na przełomie 2012 i 2013 r. KŚ najpierw unormowały kursowanie pociągów, a potem, wobec szybkiego narastania strat, wprowadziły program naprawczy. Pierwszy zysk netto w ujęciu miesięcznym spółka wypracowała w styczniu 2014 r. Od tego czasu praca przewozowa KŚ i liczba przewożonych pasażerów praktycznie stale rosną – w ub. roku było to ponad 20 mln osób.(PAP)



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
Koleje Śląskie