TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

KDP powstaną, jeśli będą rentowne
InfoRail.pl - Opublikowano: 14.06.2017 12:06:48 16 komentarzy
KDP powstaną, jeśli będą rentowne

Warunkiem powstania w Polsce Kolei Dużych Prędkości (KDP) musi być rentowność tego przedsięwzięcia. Resort infrastruktury wraca do debaty publicznej na ten temat, która została przerwana w 2011 r. – poinformował w środę minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

"Jeżeli uzasadnione z punktu widzenia ekonomicznego, nie tylko społecznego, będzie podjęcie tej inwestycji, to ona powinna być podjęta, bo Polacy na to zasługują. Nie może być to projekt deficytowy" – powiedział minister dziennikarzom.

Adamczyk dodał, że najpierw trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, kto z tych kolei będzie korzystał. Przypomniał, że analizy wykonane pięć lat temu pokazały, że z KDP w Polsce mogłoby korzystać rocznie ok. 9-10 mln pasażerów. "Pytanie, czy te dane są aktualne (…). Jestem przekonany, że KDP w warunkach połączenia z południem i zachodem Europy czy państwami bałtyckimi mogłyby być bardzo interesującym przedsięwzięciem" – stwierdził minister.

Adamczyk powiedział, że kwestia sfinansowania Kolei Dużych Prędkości i udziału ewentualnych inwestorów pozostaje otwarta.

Minister przypomniał, że debata publiczna dotycząca ewentualnego powstania KDP w Polce została przerwana w roku 2011 r. "W 2011 r. przerwano debatę o KDP, pomimo dużego wysiłku, jak wydatki na prace studialne czy na prace koncepcyjne, które wyniosły kilkadziesiąt milionów złotych. My tę debatę wznawiamy, a przed ostatecznym podjęciem decyzji pragniemy wsłuchać się w głos środowisk i ekspertów" – powiedział Adamczyk.

Szef resortu infrastruktury przyznał, że problem KDP to problem zmiany jakościowej transportu pasażerskiego w Polsce.

"My od tego tematu nie możemy odchodzić, bo obecnie realizujemy przedsięwzięcia krótkoterminowe w wymiarze 4-6 letnim. Dzisiaj musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, jaki będzie polski kolejowy transport pasażerski za lat 15 czy za lat 20" – wyjaśnił minister.



Sprawdź też:
KDP
  • tymeek – 14.06.2017

    Nie mają szans być rentowne

  • ksiedzu – 14.06.2017

    do tymeek: Uzasadnij swoją wypowiedź.

  • krakowiaczek – 14.06.2017

    W Polsce wystarczy aby kolej posiadała niezawodną punktualność a prędkość wystarczy wówczas 160-200 km/h .

  • pasjonat – 14.06.2017

    Potrzebujemy w Polsce trzech głównych linii KDP o prędkości eksploatacyjnej 360 km/h:

    - Warszawa-Szczecin ze stacjami w Łodzi, Sieradzu, Nowych Skalmierzycach, Jarocinie, Poznaniu, Gorzowie Wlkp. (z odnogą do Wrocławia z Nowych Skalmierzyc LUB Sieradza),
    - Warszawa-Gdańsk ze stacjami w Płocku, Włocławku, Toruniu, Grudziądzu i Kwidzynie (z odnogą Toruń-Bydgoszcz),
    - Kraków-Katowice okrężną drogą przez okolice Olkusza i Bukowna oraz przedmieścia Sosnowca, docelowo rozbudowana o odcinek Katowice-Rybnik-Ostrawa,
    - OPCJONALNIE Warszawa-Lublin-Zamość-Lwów w przypadku dalszej integracji Polski z Ukrainą (przedłużenie z Lublina do Rzeszowa w standardzie KDP nigdy nie będzie miało sensu).

    Dodatkowo w perspektywie lat 2040-2045 powinniśmy obowiązkowo uzyskać prędkość 200 km/h na przynajmniej 2/3 spośród poniższych odcinków:
    - Warszawa-Białystok (do zrobienia od razu, linia prosta jak drut),
    - Warszawa-CMK-Opoczno-Końskie-(Kielce) z nową linią na odcinku Końskie-Kielce,
    - Toruń-Inowrocław-Poznań-Wrocław,
    - Poznań-Zbąszynek-(Zielona Góra) wraz z odbudową obwodnicy Zbąszynka dla BWE i tranzytowych pociągów towarowych,
    - Gdynia-Słupsk-Koszalin-Kołobrzeg (skoro mamy budować nową linię dla Zakopanego i Nowego Sącza za 7 mld zł, to dlaczego nie poprawić skomunikowania nadmorskich dużych miast z centrum kraju i dynamicznie rozwijającą się aglomeracją trójmiejską?),
    - Wrocław-Świebodzice-(Wałbrzych-Jelenia Góra), co jest jak najbardziej możliwe, w końcu linia ta od Wrocławia do Świebodzic jest prosta jak drut,
    - Warszawa-Nidzica-(Olsztyn) wraz z budową obejścia Legionowa i Nowego Dworu Mazowieckiego oraz nową linią Mława-Nidzica,
    - Wrocław-Legnica (linia prosta jak drut, duży potencjał demograficzny i gospodarczy okolicy),
    - Kraków-Tarnów-Rzeszów,
    - Szczecin-Stargard-Krzyż-Piła-Bydgoszcz,
    - (Łódź)-Zgierz-Kutno-Włocławek-(Toruń), na odcinku Zgierz-Kutno nową linią jako linia spajająca region łódzki i np. Częstochowę z KDP Warszawa-Gdańsk

  • pasjonat – 14.06.2017

    200 km/h jest też konieczne na odcinku Wrocław-Opole-Gliwice przez Kędzierzyn-Koźle oraz na linii Katowice-Tychy-Pszczyna-Żywiec.

  • G.kolejarz – 14.06.2017

    KDP na pewno sprawdzą się jeżeli zostaną włączone do korytarzy międzynarodowych. Można będzie szybko podróżować po Europie .

  • meekhol – 14.06.2017

    220-250 między największymi miastami i konkurencja drogowo-lotnicza wymieciona całkowicie. KDP w takim układzie po prostu nie może nie być rentowne.

  • Michu – 14.06.2017

    Szkoda, że nie buduje się nowych lini dla piciahow towarowych, bo srednia predkosc dalej nie zachwyca. Z tego co pamiętam to największe wpływy z użytkowania generuje właśnie ruch towarowy, ale przydałyby sie jakieś konkretne dane na ten temat.

  • Michu – 14.06.2017

    Pociągów:-)

  • Misiek Krk – 14.06.2017

    Wystarczy przywrócić główne szlaki do projektowanych prędkości szlakowych i rozbudować CMK-ę do dużych miast z prędkością 200km/h a busy na paraautostradach i reszta wymięka. Oczywiście zamiast KDP kupić tabor na 200km/h i ustalić rozsądne taktowanie połączeń. Taniej i realniej.

  • www – 14.06.2017

    A skąd się wziął pomysł wydłużenia trasy CMK do Katowic przez Olkusz. To nielogiczne i omija silnie zurbanizowane tereny na Śląsku. No z takim rysowaniem linii palcem po mapie to daleko nie zajedziemy.

  • pasjonat – 14.06.2017

    @www

    To jest bardzo dobra koncepcja. Oczywiście, omija obszar Zagłębia Dąbrowskiego oraz południowo-wschodniej części Górnego Śląska, ale na przewozy pasażerskie w ciągu magistrali E 30 należy patrzeć całościowo, a nie wycinkowo i choć trwająca już tyle lat modernizacja przyniesie atrakcyjny czas przejazdu w relacji Katowice-Kraków, to na przykład odcinek Wrocław-Kraków wciąż będzie pokonywany w krótszym czasie przez Lubliniec i Częstochowę... A tego chyba nie chcemy, bo właśnie to jest omijanie obszarów zurbanizowanych.

    Warto więc poprowadzić linię w standardzie KDP (350 km/h) od Krakowa przez okolice Olkusza i Bukowna oraz południowe rubieże Sosnowca aż do stacji Katowice Szopienice Płd., gdzie włączałaby się do górnośląskiej średnicy. W połączeniu z modernizacją E 30 do 200 km/h na odcinkach Legnica - Wrocław - Opole - Kędzierzyn-Koźle - Gliwice oraz Kraków - Tarnów - Rzeszów przyniosłoby to fenomenalny wzrost atrakcyjności kolei dalekobieżnych w południowych województwach Polski i niesamowicie odciążyłoby A4.

    Żeby wykorzystać zmodernizowaną E 30, mieszkańcy Mysłowic, czy Jaworzna mogliby liczyć na częste kursy do Krakowa z nieco większą liczbą postojów (standard RE), a Małopolanie mogliby np. dostać RE w relacji Kraków-Trzebinia-Chrzanów-Oświęcim-Czechowice Dziedzice (frekwencja murowana).

  • Rafel – 15.06.2017

    KDP to nic innego jak nabijanie kasy w rządzie i różnych dyrektorów: plany, analizy różne zlecenia to wyciąganie kasy. (podobnie jak nowa linia Piekiełko-Kraków kiełbasa wyborcza dawno śmierdzi). Są linie kolejowe i po nich zrobić 200km/h przykładowo+trzeba mieć jeszcze tabor a gdzie ten tabor jak EP09 chcą pociąć i wagony w krzakach, logika od (_|_) strony.

  • przemo z. – 15.06.2017

    @Rafel
    Ale wydawanie ileś tam mld na odc. Lubień - Rabka to już nie jest nabijanie kasy ? I na to nas strać ?!
    Dlaczego nikt się na to nie burzy? Nowe drogi klasy A i S to mogą powstawać. Budowa nowych linii to już nie ?! Bo się nie opłaca/nabijanie kasy/ect.. Ciekawe kiedy zwrócą się S-ki?
    Skoro wybudowano S8 i A2 to dlaczego nie można KDP ? Y w powiązaniu z CMK i krótkimi odcinkami ( Opoczno - Łódź) stanowić będzie szkielet połączeń. Może bądźmy realistami i w tej materii.

  • XYZ – 16.06.2017

    Nie, nie i jeszcze raz nie. "Analiza" wykonana przez "profesora" Żmudę zakłada kupno 20 (słownie dwudziestu składów) i że dzięki tym 20 (słownie dwudziestu) składom rozwiną się miasta i miejscowości , w których mieszka 18 milionów mieszkańców. Jeszce raz budujemy tory za 20 - 50 mld, roczny koszt utrzymania torów 250 milionów, by kursowało po nich 20 (słownie dwadzieścia) składów!!!

    Otóż poważne analizy muszą wykazać bezsensowność tego projektu i sprzeczność z planem zrównoważonego rozwoju. To de facto odcięcie Białegostoku, Białej Podlaskiej, Lublina, Wałbrzycha, Jeleniej Góry.

    Prawidłowa koncepcja to łącznik pomiędzy Wrocławiem a Łodzią, z nowe tory Łodzi na północ, połączenie CMK z torami w kierunku Torunia itp.

    Przy okazji warto rozważyć podniesienie prędkości najtańszych dotowanych pociągów TLK, np. do 200 km/h (220?, 250 km/h?).

  • guido – 19.06.2017

    KDP to nie tylko tabor(z tym byłby najmniejszy problem) ale największym problemem jest infrastruktura(bezkolizyjne skrzyżowania czyli tunele lub wiadukty,ogrodzenie terenu i wreszcie system zasilania).Reasumując: na dziś jest to zbyt duże wyzwanie.Proponuję dopracowac linie do prędkości 160-200kmh.

Dodaj komentarz

Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.