TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Były Prezes PKP Intercity zaniepokojony strategią taborową przewoźnika
InfoRail.pl - Opublikowano: 29.11.2017 10:51:57 25 komentarzy
Były Prezes PKP Intercity zaniepokojony strategią taborową przewoźnika

PKP Intercity czeka wyzwanie. W 2034 roku nie będzie już umów PSC – powiedział podczas Kongresu Rozwoju Transportu były Prezes przewoźnika Janusz Malinowski.

PKP Intercity czeka wyzwanie. W 2034 roku nie będzie już umów PSC – powiedział podczas Kongresu Rozwoju Transportu były Prezes przewoźnika Janusz Malinowski.

PKP Intercity będą miały wtedy 20 składów Pendolino, 20 Flirtów, 20 Dartów, 5 Husarzy, 20 nowych loków i 100 nowych wagonów – wyliczał Malinowski. Wagonów potrzeba będzie do ruchu 1500. EP09 i EP07 będą się wyjeżdżały – dodał. Wniosek z tego prosty. Przewoźnik potrzebuje inwestycji taborowych. Na ten cel, w ciągu najbliższych lat ma zostać przeznaczone 2,5 mld zł. To żadna wartość – stwierdził Malinowski.

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że do 2034 niektóre jednostki wyjdą z eksploatacji – odpowiedział Jarosław Oniszczuk, członek Zarządu PKP Intercity. Zaplanowana jest ich wymiana. Analizujemy i projektujemy ruchu taborowe do 2030 roku. Jesteśmy po mapowaniu procesu. Dokładnie wiemy kiedy, gdzie i na co mamy ten tabor wymienić. Niezależnie od personaliów proces będzie trwał. Nasza strategia to jest dobra strategia – mówił.

Nie wszyscy jednak tak myślą. Jak już informowaliśmy na łamach InfoRail.pl podobnego zdania co Janusz Malinowski jest chociażby szef Newagu Zbigniew Konieczek, który również uważa, że środki, jakie PKP Intercity chcą przeznaczyć na inwestycje taborowe są niewystarczające.



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
PKP Intercity
  • sd – 29.11.2017

    Byle mącić.

  • zeus04 – 29.11.2017

    Było nie kupować ED250, to starczyłoby na więcej nowych składów :)

  • P5 – 29.11.2017

    W 2034 EP09 i EP07 będą się wyjeżdżały? Już dawno ich nie powinno wtedy być!

  • zeus04 – 29.11.2017

    Będą EP07, EP09 a nawet EN57 :)

  • antysyf – 29.11.2017

    Ile lat bedziemy jezdzic pudrowanymi trupami? Gadanie o tym, ze to po gospodarsku jest aberracją chorych wsiokow, ktorzy maja doswiadczenia ze swoich 50-letnich traktorow. Nadal jezdzi to znaczy sie nada... Konieczek ma racje ze pudrowanie trupow jest bez sensu rowniez biznesowo. O bezpieczenstwie szerzej nie wspomne.

  • advisor – 29.11.2017

    @zeus04Gdyby nie ED250 to ludzie w dalszym ciągu mieliby kolej głęboko gdzieś. Czy to się komuś podoba czy nie to Pendo pokazało potencjał kolei w Polsce i obudziło zainteresowanie przewozami. Ekonomicznie możemy dyskutować nad sensem zakupu, ale medialnie to był strzał w 10-tkę - coś nie do przecenienia patrząc jak złą opinię ma zarówno PIC, jak i PR. No chyba, że chcesz mi wmówić, że zmodernizowane kible lub reanimowane siódemki zmieniają postrzeganie kolei.

  • Niktos – 29.11.2017

    Do advisor: chyba jednak nie bardzo qmasz z czego wynika obserwowany wzrost liczby pasażerów - dodam że nawet pan tik-tak nie twierdzi ze to zasługa przekręt stulecia...

  • Gd – 29.11.2017

    @Niktos Ja kumam, że z powodu wdrożenia do służby wygodnego i niezawodnego taboru. I to jest sukces. Natomiast gdyby wtedy wypaliło to polskie Pendolino, to prawdopodobnie dzisiaj już nie byłoby czego zbierać.

  • Niktos – 29.11.2017

    Czyli całą polska "b" i "c" dojeżdża włoska robota z Suwałk do Lublina i Rzeszowa ...Sprawdź statystyki - 18 ed 250 nawet wg PONowoczesnej matematyki nie wygeneruje obserwowane go wzrostu frekwencji. Rzecz jest w zmianie "klimatu" a za to czy chcesz czy nie odpowiada zmiana władzy.

  • www – 29.11.2017

    @Niktos "Klimat" przyciąga pasażerów? Dawno tak się nie uśmiałem, bo na razie to większy "magnetyzm" mają koleje aglomeracyjne, bo się starają dostosować do potrzeb mieszkańców. Z pociągami dalekobieżnymi jest słabo. Bo poza paroma pokazowymi liniami pasażerów mają przyciągnąć krótkie składy wagonowe i ośmioosobowe przedziały?Na razie IC rozmienia na drobne swój potencjał nowych pociągów. Nowy Flirt pojedzie raz na dzień tu, Pesa tu, itd. To ma przyciągać ludzi? Owszem przyciągałoby gdyby konkretne linie jeździły tylko na nowym sprzęcie i regularnie, a nie tak jak teraz.Od jakiegoś czasu zamiast realizować plany słyszymy tylko o ich zmianach i zmianach. Co miesiąc co innego. Gdzie tu konsekwencja? Gdzie jakiś magnes dla pasażerów którzy gubią się potoku sprzecznych informacji? Poza tym znowu remonty są ważniejsze kosztem przewozów. Pasażerowie po remontach albo wrócą albo nie. Tory ich raczej nie przyciągną. A o nowym magnesie w postaci czegoś fajnego z punktu widzenia pasażera ani widu ani słychu.

  • G.kolejarz – 29.11.2017

    Tak czy inaczej-Pendolino poprawiło znacząco wizerunek kolei w Polsce.Nie jesteśmy prowincją tak jak chcieli by w Brukselii .Sprzedać nam Kibel pod nazwą Mireo-i niech się Polaczki cieszą .

  • advisor – 29.11.2017

    @NiktosNie rozumiesz i na siłę dorabiasz politykę. Nie chodzi o to, czy zakup Pendolino był z ekonomicznego punktu widzenia słuszny czy nie. To jest temat na inna dyskusję. Ale kupno tych pociągów to był medialny szał, który pokazał ludziom, że koleją można wygodnie i szybko (jak na nasze warunki) podróżować. Jaką opinię miało przed Pendolino PKP? Wolne, opóźnione pociągi, brudne stare składy, kompletnie niespasowany rozkład... pociągiem jeździł ten, kto musiał, spadki pasażerów doskonale widać w statystykach przewozów. Oczywiście potem jak pojawiły się Flirty, Darty oraz koleje wojewódzkie z nowym taborem to frekwencja naprawdę poszła w górę, ale to Pendolino rozpoczęło zmianę wizerunkową kolei w Polsce. I przekonało ludzi, że warto wybrać pociąg, a nie autokar czy własny samochód.

  • XWJ – 29.11.2017

    Pednolino zrobiły (delikatnie) kupę, a nie wizerunek kolei. Chyba, że masz na myśli wizerunek drogiej podróży dla snobów w ED250, ekspresu na EP/EU07 wyprzedzanego przez Regio albo szarpiącą całym składem EP09 na TLCe z wagonami, które braki taborowe uratowały od kasacji.

  • MichalK – 29.11.2017

    Błagam, te nowe szroty z Bydgoszczy niezawodne? Właśnie dziś jechałem tym trupem ze zdjęcia ED161 - 005. Zaserwował nam awarię elektroniki i 2,5 godzinny postój w polu z wyłączonym ogrzewaniem. Dopiero po tym czasie zabrał nas następny pociąg i jakoś dotarłem do celu. Z powrotem jechałem EP07 z wagonami i dojechał do Warszawy co do minuty. Jak tak ma wyglądać nowoczesność to ja wolę stare wagony bez zbędnej awaryjnej elektroniki. W tym roku jechałem drugi raz IC i takie jaja z nowym taborem.

  • Niktos – 29.11.2017

    Dobra, to może prosciej- pamiętacie drodzy PT Komentujacy co z działali Malinowscy i wcześniejsze Bankomaty z koleją? Pamiętacie jaka zapasc spowodowali? Jak zamykAli wszelkie połączenia które stanowiły zagrożenie dla lokalnych układów wójt - burmistrz-marszałek sowacz czy inny stuzicz? Kolej nadzalewowa - żyła złota zajechana przez lokalnych działaczy PO? Orzysz - pisz - Mikolajki - ketrzyn zajechane bo busy mieli quzyni szwagra wójta brata, a ze ludność nie miała czym dojechać do miasta? Uj z tym - to motołoch i czerń polacka wiec niech się buja. I tak się traktowalo Suwerena - bo mogli. Jak to ładnie napisał przedmówca - zakup ed 250 to taki europejskie, salonowe, Brukselskie - Boze jakie to murzynskie! Tusk zapłacił swój naga na podajnika garnituru z pieniędzy zajechanych z OFE kupując produkt niepelnowartosciowy, który lechce kompleksy lachudrow z saskiej kempy a większość społeczeństwa musi na to płacić. Zatem dla ludzi nie jakiś pitolony " wizerunek" miał znaczenie przy podejmowaniu decyzji o powrocie do PKP, a możliwości jakie pojawiły się pomimo dzialania PO. Niektóre samorządy zmądrzaly a wszystko zmieniła nowa polityka zarządu. Nie twierdzę że jest idealnie - bo nie jest, ale krew zalewa jak czyta się o kompleksach "europejskich lemingow"

  • Andrzej – 29.11.2017

    A mnie się wydaje, żę ludzi do PKP przyciągnęło skrócenie czasu przejazdu. Jak rozmawiam z samochodziarzami, to raczej słyszę, że w tyle, a tyle by nie dojechali, a nie, żę Pendolino, czy Flirt, ludzie zresztą Flirta od Darta nie odróżniają - nie myślcie według siebie. Oczywiście, na drugim miejscu klima, kibel, cisza.

  • zeus04 – 29.11.2017

    @Niktos: Dokładnie :)

  • advisor – 29.11.2017

    @NiktosNo przepraszam towarzyszu, nie rozpoznałem komunisty, jak ja mogłem. Jeśli dla kogoś możliwość dotarcia z miejsca na miejsce w komfortowych warunkach za pewną opłatą to murzyńskość to nic dziwnego, że komunikacyjnie siedzimy w d... i nie zanosi się, byśmy z niej szybko wyszli. Jak w komunie - co tam nowoczesne składy, masz jeździć tak, jak wszyscy. Bo każdego, kto ośmielił się zarobić więcej i wymagać więcej trzeba zgnoić, niech się wozi godzinami w standardowych wagonach. Marks byłby dumny!Zawsze, ale to ZAWSZE najlepiej się zarabia na połączeniach biznesowych i pierwszej klasy. I to one są wizerunkiem statusu i jakości kolei w każdym kraju. Co jest wizerunkiem kolei we Francji - TGV czy skład ciągnięty przez BB 15000? A w Japonii: Shinkansen czy seria E127? A w II RP, żeby daleko nie szukać: Luxtorpeda czy OS24?Kolej regionalną przez lata zarzynały PR-y (co im do tej pory zostało, patrz artykuł o tym, jak chcą obrzydzić życie Kolejom Małopolskim) - komusze zagrywki, olewanie pasażerów, postawa "bo nam się należy" - oto rak polskiej kolei. I polityka nie ma tu nic do rzeczy - od 89-go wszystkie rządy jak leci miały kolej gdzieś. Chęć posiadania nowoczesnych składów i szybkich połączeń to nie kompleksy, a normalność w cywilizowanych krajach. No ale jak widać dwaj towarzysze powyżej zatrzymali się w epoce słusznie minionej.

  • Niktos – 29.11.2017

    Czyli niczego nie qmasz - masz prawo - szanuje odmienne swiadomosci

  • Sos – 30.11.2017

    Ty za to jesteś Qmaty. Przyszedł czas na qmatych z.rozdania TKM po których można spodziewać się powrotu do przeszłości bo wtedy takie swojskie były czasy i jakże sympatyczne widoki, o perspektywach już nawet nie wspomnę. Będziemy reanimować stare siódemki i kible, za wszelką cenę będziemy chronić monopol PIC i PR a polskie KDP zbuduje nam syn Kornela bełkoczacy coś o jakiejś Luxtorpedzie 2.0 w Power Point a jednocześnie promujący chorobliwą strategię PR reinkarnacji wyslużonych EN 57. Świat z zaskoczenia padnie na kolana i...dlugo będzie zawodził że śmiechu.

  • kolejFAN – 30.11.2017

    Gdyby kupiono np. 20 pendolin z WYCHYŁEM, i 30 RAILJETÓW - jako pociągów IC (nie EIC), zamiast tych niewygodnych wężykujących ciasnych karpi i fletów w których po prostu człowiek ma dość po kilku godzinach jazdy (Np.Z Olsztyna do Krakowa - coś okropnego) to byłoby coś,do tego nowe wagony albo używki kupione od OeBB -ale czy tam ktoś myśli? niestety chyba nie. Do tego problem z edytami które nadaja się tylko do oddania PRom..

  • zeus04 – 30.11.2017

    ED250 nigdy się nie spłacą,a że najlepsze interesy robi się na słomianych inwestycjach, to nie dziwi fakt zaniepokojenia byłego prezesa, prezesa fabryki i pewnie jeszcze wielu bankowców i kancelarii...

  • zeus04 – 30.11.2017

    Ok. policzyłem i sam tabor ED250 się jednak spłaci.

  • Andrzej – 30.11.2017

    Ja chyba rozumiem, o co chodziło Niktosowi, i tu się z nim zgadzam. Kolej olewały wszystkie rządy, PO też, bo przecież koleją jeździł tylko elektorat SLd i PIS, a młoda inteligencja woziła się samochodami. dopiero, jak ludzie zostali na peronach w 2010 roku, nie mogąc wsiąść do trzywagonowych składów na Święta Bożego Narodzenia, Tusk zrozumiał, że traci wizerunkowo, bo takich jaj, to nawet za komuny nie było. Oddali więc zarządzanie kolejami w zewnętrzne ręce - bo do tej pory robili sobie synekury dla kolesi - i jakoś te zewnętrzne firmy doprowadziły tę kolej do tego, co mamy. PIS potem wywalił te firmy zarządzające, no, i zobaczymy, co będzie dalej.

  • NIktos – 30.11.2017

    Andrzeju, było znacznie gorzej, ale po koleji (sic!):1. trochę historii: będzie przydługo, ale merytorycznieza "Polski transport:ocena ćwierćwiecza 1990-2015i priorytety na przyszłość" file:///C:/Users/IVpZBiFR/Downloads/transport_25_lat.pdf "Zmiany strukturalne w transporcie kolejowym rozpoczęły siępod koniec lat 90. ubiegłego wieku. Za punkty zwrotne tych zmiannależy uznać: wejście w życie ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o transporciekolejowym (Dz.U. 1997 nr 96 poz. 591), która zapoczątkowanaproces liberalizacji rynku przewozów kolejowych w Polsce; restrukturyzację organizacyjną przedsiębiorstwa państwowegoPolskie Koleje Państwowe, w której wyniku w 2001 r. zostałoono przekształcone w spółkę prawa handlowego – PKP S.A.Na mocy ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji,restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego„Polskie Koleje Państwowe” (Dz.U. 2000 nr 84 poz. 948)powstała grupa kapitałowa PKP. W kolejnych etapach nastąpiłowydzielenie spółek zależnych, spełniając tym samym formalnywymóg Komisji Europejskiej dotyczący rozdzieleniadziałalności przewozowej od zarządzania infrastrukturąkolejową; opublikowanie 1 kwietnia 2002 r. pierwszego regulaminui cennika dostępu do sieci zarządzanej przez PKP Polskie LinieKolejowe S.A., które jest uznawane za faktyczne otwarciepolskiego rynku towarowych przewozów kolejowych; wprowadzenie ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporciekolejowym (Dz.U. 2013 poz. 1594 ze zm.), w której określonopodstawy prawne konkurencji na rynku usług kolejowych; powołanie 1 czerwca 2003 r. regulatora rynku kolejowego –Urzędu Transportu Kolejowego (UTK); usamorządowienie w 2008 r. spółki Przewozy Regionalne; wejście 30 października 2013 r. PKP Cargo SA na GiełdęPapierów Wartościowych w Warszawie(...) Czynnikiem hamującym rozwój tej gałęzi transportu, w tym poprawęjakości usług świadczonych przez przewoźników, był staninfrastruktury kolejowej. Wielkość nakładów na infrastrukturękolejową w analizowanym okresie zwiększyła się co prawda prawiedziesięciokrotnie, jednakże rzeczywiście ponoszone nakładypozostają na poziomie niższym niż nakłady planowane, jak równieżoszacowane potrzeby inwestycyjne, które by pozwoliły na stopnioweodrobienie wieloletnich zaniedbań w tym zakresie. W 2011 r. po razpierwszy (zgodnie z nowymi przepisami obowiązującymi w Polsce)opracowany został wieloletni program inwestycji kolejowych. Nadaljednak nie stworzono efektywnego systemu finansowaniainfrastruktury kolejowej.(...) W 1990 roku przewieziono koleją790.000.000 osób, a także ww. przesyłki. W 2014 roku przewiezionozaledwie 269.000.000 osób – z przewozu przesyłek wycofano siękilkanaście lat wcześniej"i jeszcze jeden cytacik za http://www.zm.org.pl/?a=przyczyny_upadku_pkp-137(...) Spójrzmy na przykład na wydatki na systemy sterowania ruchem. W Niemczech linia lokalna często wygląda tak: nowe obiekty inżynieryjne, nowa nawierzchnia torowa, po której nowoczesne szynobusy mkną 140 km/h. A na stacji semafory kształtowe (tzn. bez świateł, tylko z ruchomymi ramionami, opuszczanymi i podnoszonymi poprzez cięgna drutowe poprowadzone z nastawni – tak jak przed wojną). Niemcy wiedzą, że warto inwestować w to, co decyduje o czasie jazdy lub z czym pasażer ma bezpośredni kontakt. Stary system sterowania nie przeszkadza, o ile tylko zapewnia bezpieczeństwo. Na jego wymianę szkoda pieniędzy.Na PKP jest odwrotnie. W raporcie CZT nr 3/2006 [zobacz >>>] podawaliśmy przykład linii Sucha Beskidzka - Żywiec, której stan torów jest tak zły, że odległość 35 km pociąg pokonywał w roku 1996 roku w 62 minuty, a w 2007 w 80 minut, aż pasażerowie zrezygnowali z usług kolei i pociągi regionalne zlikwidowano. Kolej nie miała pieniędzy na remonty linii? Ależ miała. Kilka lat temu tylko na odcinku śląskim zmodernizowano 5 przejazdów drogowo-kolejowych, wyposażając je w automatyczne systemy sygnalizacji przejazdowej za 0,5 mln zł od sztuki. Oczywiście nie skróciło to czasu jazdy ani o minutę, więc doszło do likwidacji pociągów, a linię niedawno przeznaczono do wyłączenia z eksploatacji. Na remonty nawierzchni pieniędzy nie starczyło, ale na to, czego nawet bogate koleje niemieckie nie modernizują, jakoś się znalazły. Ktoś musiał dobrze smarować."Współczesność:1. zapaść była wynikiem celowych działań zapoczątkowanych przez "niewidzialną rękę rynku" rządami Bieleckiego, Suchockiej, oraz kontynuowaną rządami Pawlaka, Oleksego, Cimoszewicza, Buska i Millera, Tuska i Kopacz2. szczególne "zasługi" położyli działacze nieboszczek UD-KLD-UW - wcześniejsze karnacje PO i .N - Lewandowski, Waligórski, Jaworski, Grabarczyk , Nowakz SLD - Liberadzki, Cytrycki3. Kolej ma służyc tranportowi, więc o powodzeniu tego środka transportu decydyje w pierwszej kolejności dosępność, powszechność, terminowość i jakość świadczonych usług 4. wodotryski typu "jewropejskie, brukselskie, genderowe i uj wi jakie tam jeszcze bzdetne epitety" używane dla podkreślenia zasadności zakupu wybrakowanych włochów nie mają znaczenia dla 98 % podróżnych. 5. Wszelkie ETZ, przy obecnej średniej prędkości podróżowania są niestety niewygodne 6. Cywilizowane kraje inwestują w jakość oferowanego taboru a nie w "ładność", a jakość w PKP przez dziesięciolecia nie ulegała poprawie7. Na koniec - miałem okazję podrózy KDP w Chinach, Tajwanie, Japonii, Niemczech, więc coś tam mogę o tym napisać - oczywiscie to żadena wiedza w porówaniu do P.T. Advisora, ale zawsze coś ;)

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.